Darmowa szczepionka czy płatny test?

Punkt szczepień na wileńskim lotnisku
| Fot. Martynas Jaugelavičius, vilnius.lt

Litwa szuka coraz nowszych możliwości, by przyspieszyć proces szczepień i wygrać z koronawirusem. Z jednej strony, poszukiwane są coraz nowe formy zachęty – od mobilnych punktów szczepień aż po darmowe cepeliny, z drugiej – wzrastają wymogi wobec osób, które nadal nie zdecydowały się na szczepienie.

Obowiązkowe okresowe testy

Już od poniedziałku, 26 lipca, pracownicy niektórych sektorów będą mieli obowiązek co 7-10 dni wykonywać testy w kierunku koronawirusa. Litwa zamierza w ten sposób ustrzec się przed masowymi zachorowaniami na odmianę Delta. Testom będą musieli się poddawać m.in. przewoźnicy ładunków i pasażerów, pracownicy sektorów rekreacyjnego, rozrywkowego i kulturalnego, jak również pracownicy placówek żywienia zbiorowego, jeśli nie są zaszczepieni lub nie przechodzili Covid-19 w ciągu ostatniego pół roku. Obowiązkowe testy czekają również żołnierzy, pracowników administracji publicznej oraz osoby, które pracują z nielegalnymi migrantami przybywającymi na Litwę. Osoby z tych grup będą musiały przechodzić testy nie częściej niż co 7 dni, nie rzadziej jednak niż co 10 dni.

Testowanie nie sprawi dodatkowych problemów lekarzom rodzinnym. Zgodnie z decyzją władz, nie będzie wymagane ich skierowanie na profilaktyczny test, wystarczy jedynie rejestracja za pośrednictwem platformy 1808.lt.

Co z tymi, którzy nie chcą się ani testować, ani szczepić? Pracownik, który nie spełnia wymagań, będzie mógł zostać tymczasowo odsunięty od pracy i to bez wynagrodzenia do czasu aż wykona test lub się zaszczepi. Pewne wyjątki przewidziano np. dla przewoźników, którzy w czasie, gdy powinni wykonać test, mogą się znajdować za granicą. W takim przypadku muszą oni wykonać test po powrocie na Litwę, przed upływem 48 godzin od wjazdu do kraju.

Testy profilaktyczne dla pracowników na razie będą opłacane ze środków państwowych. Rząd zapowiedział jednak, że nie będzie już rekompensował testów wykonywanych w celu otrzymania tzw. paszportu możliwości. Jak 26 lipca zapowiedział minister ochrony zdrowia Arūnas Dulkys: „To kwestia dni. Kosztów testu do paszportu możliwości rząd nie będzie już rekompensował“ – powiedział po nieformalnym spotkaniu ministrów.

Czytaj więcej: Litwa szczepi się zbyt wolno

Mobilne punkty szczepień można spotkać w różnych punktach miasta
| Fot. Adomas Kačerauskas, vilnius.lt

Obowiązkowe szczepienia?

Według szefa resortu zdrowia już jesienią mogą stać się obowiązkowe szczepienia pewnych grup zawodowych. Według ministra możliwe jest również wprowadzenie nowych ograniczeń dot. pandemii koronawirusa w przypadku, gdyby liczba hospitalizowanych pacjentów chorych na COVID-19 przekroczyła 300. Obecnie (stan na 26 lipca) z tego powodu leczonych jest w szpitalach na Litwie 100 pacjentów, w tym 13 – na oddziałach intensywnej terapii.

Wymóg obowiązkowych szczepień w pierwszej kolejności ma dotyczyć medyków i pracowników placówek opieki społecznej. Jesienią mogą zostać również podjęte decyzje odnośnie opłat za testy profilaktyczne. Być może będzie musiał je opłacać pracodawca lub sam pracownik. W najbliższym czasie ma zostać rozszerzona również lista zawodów, dla których testowanie jest obowiązkowe.

Według szefa resortu zdrowia już jesienią mogą stać się obowiązkowe szczepienia pewnych grup zawodowych
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Zachęcić niezdecydowanych

Tymczasem samorządy starają się szukać rozmaitych rozwiązań, by zachęcić niezdecydowanych do szczepień, które nie tylko chronią przed chorobą, ale również – są alternatywą do konieczności testowania, która, jak zapowiadają przedstawiciele władz, ma być coraz szerzej wymagana.

Połąga, gdzie obecnie jest najwyższy wskaźnik zachorowań na Litwie, zaoferowała nawet darmowe cepeliny w dniu szczepień, ale tylko dla osób zaszczepionych w tym mieście. Wilno szuka nieco innych rozwiązań. Tu szczepionki mają być przede wszystkim łatwo dostępne. W tym celu po mieście krążą specjalne mobile punkty szczepień umieszczone w autobusach, które mają swoje postoje w często uczęszczanych miejscach i przy dużych zakładach pracy. Pomysł się sprawdza, o czym najlepiej świadczyły kolejki przed busami ze szczepioną w okolicach wileńskiego dworca. Możliwość szczepienia stworzono również na wileńskim lotnisku. Mobilne punkty szczepień wygodne są również dlatego, że wizyta w nich nie wymaga rejestracji.

Gdzie w najbliższym tygodniu będzie miał swoje przystanki mobilny punkt szczepień? Pełny wykaz punktów umieszczony jest na stronie vilnius.lt. Szczepienia, jak w poprzednich dniach, będą odbywały się przy dużych zakładach oraz sklepach, na gęsto zaludnionych osiedlach, można więc je zrobić bez trudu.

Ilu mieszkańców skorzystało już z możliwości szczepień? W pełni zaszczepionych na Litwie jest obecnie (stan na 26 lipca) 1 209 038 mieszkańców (43,3 proc.). W niedzielę pierwszą dawką szczepionki zaszczepiono 1 204 osoby, drugą – 156.

Według informacji przekazanych prze Departament Statystyki 26 lipca, liczba nowych przypadków COVID-19 przypadająca w ciągu ostatnich 14 dni na 100 tys. mieszkańców wynosi na Litwie 65,9. Jak łatwo się domyślić, najwyższy wskaźnik zakażeń notowany jest obecnie w miejscach tłumnie odwiedzanych przez turystów, czyli w Połądze (201,0), Kłajpedzie (183,8) i rejonie kretyngskim (155,4). W Wilnie wskaźnik wynosi 75,5, w rejonie trockim – 42,2, w rejonie wileńskim – 29,4, w rejonie solecznickim – 26,4, w rejonie święciańskim – 17,8. W Kalwarii, rejonach birżańskim, ignalińskim, kupiskim, szyrwinckim, pokrojskim (Pakruojis) zanotowano zerowy wskaźnik zachorowań.

Czytaj więcej: Obowiązkowe szczepienia na Łotwie. Jak patrzą na to Polacy?


Ilona Lewandowska, Na podstawie: BNS, vilnius.lt