Myśliwce NATO startowały 5 razy. Rozpoznano 2 samoloty rosyjskie, tylko jeden utrzymywał kontakt z centrum lotów

Jak przekazuje litewskie Ministerstwo Ochrony Kraju, natowskie myśliwce musiały w poprzednim tygodniu startować aż 5 razy. Cel to patrol, rozpoznanie oraz eskortowanie lecących nad Morzem Bałtyckim rosyjskich samolotów wojskowych.

Czytaj również...

Na przykład 28 czerwca samoloty sojuszu rozpoznały rosyjski myśliwiec SU-24M, który leciał z obwodu kaliningradzkiego, po czym do niego wrócił. Zaskoczenia nie ma – samolot miał wyłączony responder geolokacyjny, nie miał planu lotu, nie nawiązał połączenia radiowego z centrum lotów.

Z kolei 29 czerwca natowskie myśliwce dwa razy startowały celem patrolowania granicy przestrzeni powietrznej z Rosją i Białorusią.

Rosyjski transporter An-12

Tego samego dnia myśliwce rozpoznały rosyjski samolot transportowy An-12, który leciał przez przestrzeń międzynarodową do obwodu kaliningradzkiego. Tym razem leciał również bez planu lotu, ale utrzymywał kontakt centrum lotów oraz miał włączony responder.

W dniu 2 lipca myśliwce znów patrolowały przygraniczną przestrzeń.


Afisze

ŹródłaBNS, własne

Więcej od autora

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....