Papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski z misją dobroczynną na Ukrainie

Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski przebywa z kolejną misją dobroczynną na Ukrainie, w trakcie której weźmie udział w inauguracji domu pomocy dla kobiet i dzieci we Lwowie. O następnej podróży bliskiego współpracownika papieża Franciszka poinformował Urząd Dobroczynności Apostolskiej.

Czytaj również...

Dom dla kobiet i dzieci we Lwowie

W wydanym w Watykanie komunikacie wyjaśniono, że dom dla kobiet i dzieci został zbudowany podczas wojny, by nieść pomoc osobom, które uciekły z bombardowanych terenów, ale nie chciały opuścić Ukrainy i szukały schronienia we Lwowie. Do budowy tej placówki przyczyniło się wielu darczyńców, wśród nich papież za pośrednictwem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia.

Dom, który będą prowadziły siostry albertynki przeznaczony, jest dla samotnych matek z dziećmi i bezdomnych kobiet. Jest tam również stołówka dla ubogich.

Zbombardowany Caritas-Spes magazyn pomocy

Kardynał Krajewski odniósł się do zbombardowania przez siły rosyjskie należącego do Caritas-Spes magazynu pomocy humanitarnej we Lwowie. Zniszczono tam trzy budynki, w których znajdowało się 300 ton pomocy humanitarnej. W magazynie przechowywano też dary wysyłane przez papieża.

„Odczuwam ból z powodu tego, co stało się we Lwowie, gdzie doszło do ataku na magazyn Caritas–Spes. Trafili, by zaprzepaścić możliwość pomagania ludziom, którzy cierpią” — oświadczył hierarcha.

Papieski jałmużnik zainauguruje Dom Schronienia

Urząd Dobroczynności Apostolskiej zaznaczył, że mimo stałych bombardowań papieski jałmużnik zainauguruje Dom Schronienia w imieniu papieża jako „znak wsparcia, pomocy i bliskości z wieloma osobami, zmuszonymi do ucieczki z powodu konfliktu”.

„Polski kardynał odwiedzi też w tym tygodniu różne wspólnoty przyjmujące uchodźców i podziękuje wolontariuszom i wszystkim, którzy pomagają cierpiącej i potrzebującej ludności, która jest daleka od swojego domu” — podkreślono w komunikacie.

Czytaj więcej: Ukaże się zbiór rozważań papieża Franciszka „Przeciwko wojnie. Odwaga budowy pokoju”

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.