Litwa będzie refundować dodatkowe badania genetyczne. Będzie to kosztowało 1,9 mln euro

Litwa od lutego przyszłego roku będzie refundowała trzy dodatkowe badania genetyczne pacjentom onkologicznym. Na cel przewiduje się 1,9 mln euro. Badania mają pomóc dobierać odpowiednio leczenie i być o krok przed chorobą. Nowotwory są w czołówce pod względem przyczyn śmierci na Litwie.

Czytaj również...

Test genetyki, kariotypowania oraz metylacji genomu

Badania będą refundowane przez Fundusz Obowiązkowego Ubezpieczenia Zdrowotnego (PSDF), ogłosiło we czwartek 31 października Ministerstwo Ochrony Zdrowia (SAM).

PSDF zacznie refundować test genetyki molekularnej nowotworów poprzez sekwencjonowanie DNA, test kariotypowania molekularnego nowotworów oraz test metylacji genomu nowotworu.

Onkolodzy, chemioterapeuci onkologiczni, onkohematolodzy dziecięcy lub inni profesjonalnie wykwalifikowani specjaliści leczący pacjenta z podejrzeniem lub potwierdzonym nowotworem będą mogli wykonywać te testy w sześciu placówkach medycznych należących do pionu onkologicznego.

Refundacja będzie kosztowała 1,9 mln euro

Prognozuje się, że budżet PSDF przeznaczy około 1,9 miliona euro rocznie na nowe testy.

Badanie genetyki molekularnej guza poprzez sekwencjonowanie DNA pozwoli na szczegółową analizę składu genetycznego guzów litych. Według SAM, badanie pomoże wykryć cele genetyczne w czuły i specyficzny sposób oraz wybrać ukierunkowane, bardziej skuteczne metody leczenia dla każdego pacjenta, zmniejszając ryzyko wystąpienia skutków ubocznych.

Dla jakich pacjentów będzie miało to szczególne znaczenie?

Kariotypowanie molekularne guza i badania metylacji genomu mają szczególne znaczenie dla dokładnej diagnozy onkologii centralnego układu nowotworowego, określenia rokowania choroby i wyboru terapii ukierunkowanej.

Według ministra zdrowia, Aurimasa Pečkauskasa, te spersonalizowane badania medyczne „dadzą nadzieję tysiącom pacjentów i ich krewnym oraz zapewnią lekarzom zaawansowane i nowoczesne narzędzia do pracy klinicznej”.

Nowotwory drugą najczęstszą przyczyną śmierci na Litwie

Według Ingi Zelbienė, kierownik Wydziału Specjalistycznej Opieki Zdrowotnej Departamentu Zdrowia Osobistego Ministerstwa Zdrowia, choroby onkologiczne są drugą najczęstszą przyczyną zgonów na Litwie, a państwo przywiązuje dużą wagę do ich zapobiegania, diagnozowania i leczenia.

Czytaj więcej: Najczęstsze przyczyny zgonów na Litwie — choroby krążenia i nowotwory złośliwe

„Przy wyborze najskuteczniejszego leczenia bardzo ważna jest dokładność testów, ponieważ znacznie zwiększa ona prawdopodobieństwo dłuższego życia lub pełnego wyzdrowienia. Dlatego staramy się zapewnić litewskim pacjentom najbardziej zaawansowane testy, jakie ma do zaoferowania współczesna medycyna” — czytamy słowa Zelbienė w komunikacie.

Obecnie PSDF refunduje zaawansowane badania genetyczne nowotworów krwi z sekwencjonowaniem nowej generacji, co pozwala hematologom dostosować leczenie do pacjentów.

Na podst. BNS, inf. wł.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.