Premiera spektaklu „Kopciuszek” w Rudominie

13 maja Centrum Kultury w Rudominie zaprosiło wszystkie młode marzycielki i młodych marzycieli na magiczną podróż do krainy baśni w spektaklu „Kopciuszek”.

Czytaj również...

Przedstawienie powstało na podstawie baśni Charles’a Perraulta. W roli reżyserki wystąpiła Kinga Lewko, a asystowała jej Henrieta Barisevičiūtė. W spektaklu zagrali członkowie kółka teatralnego działającego przy Centrum Kultury w Rudominie.

„Święta” bajka

 — „Kopciuszek” od dawna jest dla mnie taką „świętą” bajką. Kiedy zaczynałam grać w Polskim Teatrze „Studio” w Wilnie, to właśnie była pierwsza bajka, w której wystąpiłam. Ta historia jest dla mnie pełna nostalgii. Dlatego nie zastanawiałam się długo, jaką bajkę wybrać, by zagrać ją z dziećmi. Jestem bardzo dumna z dzieciaków i z tego, jaki poziom gry aktorskiej osiągnęły od momentu rozpoczęcia pracy w kółku teatralnym — powiedziała reżyserka spektaklu Kinga Lewko.

W spektaklu zagrali członkowie kółka teatralnego działającego przy Centrum Kultury w Rudominie
| Fot. Centrum Kultury w Rudominie

Interpretacja baśni pokazuje, co jest najważniejsze

Podczas spektaklu widzowie poznali historię, w której piękno wewnętrzne zostaje docenione przez samego księcia. Nie szuka on księżniczki jedynie o niepowtarzalnej urodzie, ale przede wszystkim o bogatej duszy i wrażliwym sercu. Ta interpretacja baśni pokazuje, że miłość, przyjaźń i szacunek są ważniejsze niż zewnętrzne pozory, a dobroć i skromność zawsze zostają nagrodzone.

Ciekawa fabuła, kolorowe kostiumy i scenografia sprawiły, że dzieci z wielkim zainteresowaniem obejrzały przedstawienie. Profesjonalna gra aktorów zachwyciła wszystkich obecnych. Był to wspaniale i ciekawie spędzony czas. Spektakl zachęcił widzów do poddania się urokowi znanej wszystkim historii, która choć zaczyna się smutno, kończy się szczęśliwie.

Profesjonalna gra aktorów zachwyciła wszystkich obecnych
| Fot. Centrum Kultury w Rudominie

Czytaj więcej: Spektakl „Kopciuszek” w DKP — tym razem na charytatywny cel


Inf. Centrum Kultury w Rudominie

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.