Katastry nie są od wyznaczania działek. Litewska NŽT przypomina o pomiarach

Narodowa Służba Ziemi (NŽT) przypomina, że korekta granic pomaga uniknąć sporów, ale też zaznacza, czym pomiar katastralny nie jest — choć często jest błędnie przedstawiany.

Czytaj również...

Właściciele gruntów, którzy planują sprzedaż, darowiznę lub budowę na swoich działkach, stają przed kwestią pomiarów katastralnych. Pomagają one uniknąć później sporów z sąsiadami i instytucjami.

Stereotyp — czym jest pomiar katastralny?

Powszechnie panuje błędne przekonanie, że podczas pomiarów katastralnych działek można zmieniać lub korygować granice działek. Jednak w rzeczywistości ich celem jest przywrócenie wcześniej ustalonych granic i oznaczenie ich znakami granicznymi oraz obliczenie powierzchni działki, ustalenie innych danych katastralnych.

„Pomiary katastralne nie zmieniają granic działek — są one wykonywane zgodnie z dokumentem planowania przestrzennego, w którym zaprojektowano granice działki, przy użyciu precyzyjnych narzędzi pomiarowych. Chociaż właściciele gruntów nie mają obowiązku korygowania granic działki, jest to ważny krok w celu uniknięcia sporów i zapewnienia sprawnego zarządzania nieruchomością” — zauważa Jurgita Macinkevičienė, kierowniczka działu koordynacji działalności katastru nieruchomości NŽT.

Źle wyznaczone granice działki — co robić?

Według danych NŽT spory dotyczące granic działek są częstym zjawiskiem — zwłaszcza gdy okazuje się, że część faktycznie użytkowanej ziemi zajmują sąsiedzi lub gdy dawno temu postawione ogrodzenia nie znajdują się w miejscu, w którym są prawnie zarejestrowane granice. W takich przypadkach spory rozstrzyga sąd na podstawie dokumentów i opinii ekspertów.

Osoby dokonują pomiarów katastralnych działek: przed sprzedażą lub darowizną działki, planując budowę lub przebudowę, legalizując budynki, w przypadku sporów z sąsiadami lub gdy znaki graniczne zostały zniszczone.

Ponadto przepisy prawne przewidują obowiązkowe przypadki, w których konieczne jest wykonanie pomiarów katastralnych działek. Tzn. przy podziale lub łączeniu działek, tworzeniu działek państwowych, przenoszeniu prywatnych działek znajdujących się na terenie miast, gdy granice nie są określone w państwowym systemie współrzędnych, a także w przypadku zmiany przeznaczenia gruntu — wzniesienia lub rozbiórki budynku, budowy drogi itp.

Co potrzebne przed pomiarem działki?

Do wykonania pomiarów katastralnych niezbędne są następujące dokumenty: dotyczące działki (w tym protokół o oznaczeniu granic itp.), wyciąg z rejestru nieruchomości, plany sąsiednich działek i tak dalej.

W sprawie przywrócenia granic do geodety zwraca się sam właściciel działki lub osoba przez niego upoważniona. Między geodetą a właścicielem podpisywana jest umowa. Akty prawne regulują mechanizm korygowania błędów popełnionych podczas wykonywania pomiarów katastralnych działek. Jeśli zostanie stwierdzone, że błędy zostały popełnione z winy urzędników państwowych, ich korektę inicjuje NŽT.

Pomiary katastralne są ważnym krokiem w celu uniknięcia sporów, a nawet strat finansowych w przyszłości. NŽT zachęca do wcześniejszego zadbania o dokumenty dotyczące swojej działki.

Afisze

Źródłainf. NŽT

Więcej od autora

Sukces wileńskiego szpitala. Trzy przeszczepy serca w jeden tydzień, pomogło litewskie wojsko

W ciągu zaledwie jednego tygodnia lekarze z klinik Santaros w Wilnie przeprowadzili aż trzy przeszczepy serca. Szpital wyjaśnia wyjątkowość tych działań. Część personelu pozmieniała osobiste plany, aby ratować pacjentów.

Chcą odrodzić wileński Pałac Kirdejów. Miasto szuka wykonawcy i przedstawia plan

Jeden z najstarszych zabytkowych kompleksów w Wilnie od lat niszczeje w cieniu Ogrodu Bernardynów. Teraz miasto szuka wykonawcy, który przywróci go do życia — i prócz wizualizacji przedstawia plan, jak ma funkcjonować.

Przylecieli, popłakali, wylecieli. Kilka rad, jak nie zamienić lotu z Litwy w „portfelobójstwo”

Odpocząć każdy chce i czasem niekoniecznie w swojej rejonowej sadybie (jeśli takowa jest). No to trzeba lecieć. A jak lecieć, to najtaniej, okazyjnie. Okazuje się czasem, że wylot faktycznie jest piękny — ale lądowanie daje portfelowi „popalić”.