Sala na Górze Bouffałowej nabiera kształtów. Pomogą specjaliści z Japonii

Jak informują włodarze Wilna, już jest widoczny zarys Narodowej Sali Koncertowej. Już wiemy, w czym będzie się „specjalizowała” każda z czterech planowanych sal. Do akustyki sprowadzono specjalistów z Japonii.

Czytaj również...

Są już fundamenty

Góra Bouffałowa, nazywana po litewsku Tauro kalnas (choć bliższą historycznie nazwą jest Pamėnkalnis), jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w mieście. Rok temu właśnie tu rozpoczęto budowę Narodowej Sali Koncertowej i zakopano kapsułę czasu upamiętniającą rozpoczęcie budowy. Są już fundamenty wszystkich czterech sal, są widoczne kontury głównego wejścia. Ma to być najważniejszy projekt kulturalny Litwy.

Postępy budowy oceniła minister kultury Vaida Aleknavičienė i mer Wilna Valdas Benkunskas, przedstawiciele ministerstwa i samorządu, kierownictwo firmy deweloperskiej Vilniaus vystymo kompanija realizującej projekt oraz architekci.

„Wizyta na placu budowy potwierdza, że dążąc do najwyższej jakości, zmierzamy we właściwym kierunku. Wierzymy, że tak duża sala widowiskowa o światowym standardzie, mogąca pomieścić jednocześnie półtora tysiąca widzów, zapewni większą dostępność wydarzeń kulturalnych dla różnych grup społecznych. Cieszę się, że (litewscy wykonawcy) w końcu będą mieli przestrzenie zapewniające bezpieczne i wysokiej jakości warunki pracy” — powiedziała minister Vaida Aleknavičienė.

Z kolei mer Valdas Benkunskas widzi w tym korzyść dla turystyki. „Ponadto będzie to kolejny ważny punkt przyciągający turystów do Wilna. Obiekt ten bez wątpienia wpisze stolicę na mapę najbardziej konkurencyjnych przestrzeni kulturalnych Europy” — powiedział mer Wilna.

Intensywnie trwają prace związane z konstrukcjami monolitycznymi: montowane są kolumny, stropy, ściany wewnętrzne i schody. Do 2027 r. zostaną ukończone fasady budynków.

Nie wszystko takie proste

Ponieważ budynek powstanie na wzgórzu, do odprowadzania wody deszczowej potrzebne było nietypowe rozwiązanie: zaprojektowano i zainstalowano studnię o głębokości 18 metrów, która zapewni niezawodne gromadzenie wody.

„Wszystkie korpusy budynku na Górze Bouffałowej mają fundamenty, w przyszłym roku planowane jest zamontowanie konstrukcji dachowej, co będzie można uczcić uroczystym wmurowaniem kamienia węgielnego” — powiedziała Laura Joffė, dyrektorka koordynującej projekt firmy Vilniaus vystymo kompanija.

Cztery sale

Sala koncertowa będzie składać się z oddzielnych części budynku, połączonych piwnicą. W budynku o powierzchni 23,8 tys. mkw. zostaną urządzone cztery sale. W dużej sali będą odbywały się koncerty muzyki klasycznej symfonicznej i kameralnej oraz wydarzenia muzyczne innych gatunków. Sala pomieści około 1,6 tys. osób.

Mała sala pomieści 500 osób. Planowane są w niej prezentacje różnych gatunków sztuki. Pierwszeństwo mają teatr lub taniec, ale sala będzie również wykorzystywana do organizacji wydarzeń muzycznych z nagłośnieniem, kongresów i konferencji, transmisji telewizyjnych, współczesnego cyrku i innych twórczości.

Trzecia sala będzie przeznaczona na działalność edukacyjną, wystawy i imprezy. Czwarta — na próby muzyków i wykonawców. Ponadto w budynku znajdą się przestrzenie, w których będą mogły powstać kawiarnie, księgarnia, pomieszczenia do różnych działań kulturalnych. Będzie też punkt widokowy, hol z widokiem na panoramę miasta.

Specjaliści z Japonii

Za projekt Narodowej Sali Koncertowej odpowiada firma Vilniaus vystymo kompanija, a generalnym wykonawcą jest UAB „Gilesta”, działająca na podstawie umowy o wspólnej działalności z UAB „Kaminta”. Projektantami są „Arquivio Architects” i UAB „Cloud architektai” (Litwa). Za rozwiązania akustyczne odpowiadają eksperci akustyczni z „Nagata Acoustics” (Japonia).

Planuje się, że budowa Narodowej Sali Koncertowej zostanie ukończona w IV kwartale 2028 r.

Afisze

Więcej od autora

Sejm: wyższe kary za uchylanie się od podatków

Sejm RL podejmie decyzję, czy zaostrzyć odpowiedzialność za uchylanie się od podatków poprzez rozszerzenie kryteriów określających podatników budzących wątpliwości oraz wprowadzenie nowych środków oddziaływania, takich jak tymczasowe ograniczenie działalności.

Prezydent reanimuje temat metra w Wilnie. Tym razem z nieco innej perspektywy

Prezydent Litwy „odkopał” temat metra w Wilnie. Temat tak długo drążony, że gdyby z taką konsekwencją drążono tunele dla metra, to mielibyśmy już co najmniej 50 km linii. Niemniej, prezydent temat przedstawił z nowej perspektywy, bardziej „aktualnej geopolitycznie”.

Litwa chce przestać, a nie może. Czeka nas kolejna zmiana czasu

W nocy z soboty na niedzielę na Litwie przekręcamy wskazówki zegara o godzinę do tyłu. Wiecznie podłączone do internetu telefony oczywiście zrobią to w większości bez naszej pomocy. Niemniej, Litwa chce zerwać z tym zwyczajem — ale nie może. A powodów do zerwania jest sporo.