„Wachta Bydgoska” — harcerskie zimowisko pełne historii, służby i braterstwa

W dniach 13-17 lutego harcerze 3. Wileńskiej Drużyny Harcerzy „Trop” wzięli udział w zimowisku pod hasłem „Wachta Bydgoska”, które odbyło się w Bydgoszczy. Był to czas intensywnego poznawania historii miasta, budowania wspólnoty oraz umacniania harcerskich wartości. Wyjazd został objęty patronatem i wsparciem finansowym przez Ambasadę RP w Wilnie.

Czytaj również...

Droga do Bydgoszczy rozpoczęła się we wczesnych godzinach porannych 13 lutego. Ważnym punktem podróży był postój w Gietrzwałdzie, gdzie harcerze zatrzymali się na krótką modlitwę w miejscu objawień maryjnych. Z historią sanktuarium zapoznał zakonnik, a wspólny obiad stał się okazją do chwili odpoczynku przed dalszą drogą. Wieczorem drużyna dotarła do bazy Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej w Bydgoszczy.

Zwiedzanie, codzienne obowiązki, pocztówki i świeczowisko

Kolejne dni wypełnił bogaty i różnorodny program. Harcerze zwiedzili Exploseum oraz Muzeum Wojsk Lądowych, poznając trudną i fascynującą historię regionu, szczególnie w kontekście II wojny światowej i przemysłu zbrojeniowego. Nie zabrakło również codziennych obowiązków — wspólne przygotowywanie posiłków uczyło odpowiedzialności i współpracy.

Szczególnym punktem programu było spotkanie z harcerzami 5. BDH „Stary Dom”, którzy poprowadzili zajęcia integracyjne, szkolenie z zakresu pierwszej pomocy oraz przygotowali tor przeszkód. Dzięki temu uczestnicy mogli sprawdzić swoje umiejętności, refleks i zgranie zespołowe.

W niedzielę harcerze uczestniczyli we Mszy Świętej w katedrze św. Marcina i Mikołaja. Po Eucharystii przyszedł czas na spacer po mieście i nadbrzeżu rzeki Brdy. Tam harcerze poznali historię zabytkowej barki Lemara — dawnego statku towarowego, który dziś przypomina o rzecznej i handlowej tożsamości miasta. Tego samego dnia uczestnicy odwiedzili pocztę, gdzie własnoręcznie napisali i wysłali pocztówki do swoich rodzin, pielęgnując nieco zapomnianą dziś formę kontaktu.

Wieczorem na harcerzy czekały zajęcia rekonstrukcyjne. Każdy mógł założyć mundur powstańca, zapoznać się z replikami broni oraz ćwiczyć musztrę i elementy dyscypliny, poznając historię „od środka” — poprzez doświadczenie i działanie.

Ostatni dzień zimowiska przyniósł grę miejską, kolejne wspólne gotowanie oraz zajęcia harcerskie rozwijające orientację w terenie, taktykę, współpracę i braterstwo. Ważnym elementem były również zajęcia poświęcone historii harcerstwa w Bydgoszczy.

Zimowisko zwieńczyło tradycyjne świeczowisko, podczas którego harcerze spotkali się z innymi bydgoskimi drużynami przy wspólnym śpiewie. W jego trakcie dh. Robert Jachimowicz otrzymał mundur harcerski. Następnie odbył się uroczysty apel, podczas którego drużyna została podzielona na dwa zastępy: „Delta” oraz „Horyzont”.

Wyrazy wdzięczności

„Wachta Bydgoska” była dla harcerzy nie tylko zimowym wyjazdem, ale przede wszystkim czasem wychowania do odpowiedzialności, służby i braterstwa. Połączenie historii, duchowości oraz codziennej harcerskiej pracy sprawiło, że zimowisko pozostawiło trwały ślad w uczestnikach i umocniło ich wierność harcerskim ideałom.

Szczególne podziękowania należą się hm. Witolda Szady, który przyjął drużynę w Bydgoszczy, poprowadził zajęcia i otoczył uczestników życzliwą, ojcowską opieką. Dziękujemy również dh. Robertowi oraz dh. Mieczysławowi za pomoc organizacyjną, zaangażowanie i wsparcie w realizacji programu zimowiska.

Wyrazy wdzięczności kierujemy także do rodziców harcerzy, którzy okazali zaufanie, wsparli wyjazd swoją obecnością, pomocą i zaangażowaniem finansowym.

Szczególne słowa podziękowania składamy Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie za objęcie zimowiska patronatem oraz wsparcie finansowe, dzięki któremu możliwa była realizacja tego wartościowego przedsięwzięcia wychowawczego, patriotycznego i integrującego młode pokolenie Polaków.

ks. pwd. Edward Rynkiewicz HO
Kapelan ZHPnL
p.o. drużynowego 3. Wileńskiej Drużyny Harcerzy „Trop”

Fot. archiwum ZHPnL

Afisze

Więcej od autora

Gdy pasja spotyka się z misją — 15 lat działalności Stowarzyszenia Polonistów na Litwie

Idea przyświecająca założycielkom była prosta, a zarazem ambitna: połączyć teorię akademicką z praktyką szkolną i przenieść doświadczenia polskich dydaktyków na grunt polskiej oświaty na Litwie. Stowarzyszenie stało się więc...

„Zapiski oficera Armii Czerwonej” w Warszawie. 13 lat na scenie i około 150 występów

Wystawienie tego tytułu w tak symbolicznym miejscu i dniu nadało wydarzeniu szczególny wymiar. Teatr stał się przestrzenią pamięci o wydarzeniach, które tragicznie zapisały się w historii Polski, oraz o...

Wiatr, żagle, szanty i przyjaźń — moja pierwsza żeglarska przygoda

Są w życiu takie chwile, kiedy warto powiedzieć sobie: spróbuję. Nawet jeśli coś jest dla nas zupełnie nowe, nieznane i trochę onieśmielające. Czasami właśnie takie doświadczenia stają się tymi, które pamiętamy najdłużej.