Coraz więcej alergii
Wiosną objawy alergii odczuwa 26 proc. mieszkańców kraju — wynika z badania Lietuvos draudimas. Specjaliści wskazują, że wzrost liczby alergii nie wynika wyłącznie z lepszej diagnostyki.
„W ostatnich dziesięcioleciach częstość występowania chorób alergicznych rzeczywiście rośnie, co potwierdzają badania epidemiologiczne w Europie i na całym świecie. Diagnostyka rzeczywiście uległa poprawie — dysponujemy dokładniejszymi badaniami i jaśniejszymi wytycznymi, jednak jednocześnie obserwujemy rzeczywisty wzrost zachorowań na choroby alergiczne, zwłaszcza wśród dzieci i młodych dorosłych mieszkających w miastach” — mówi Rūta Tamošiūnienė, alergolog i immunolog kliniczny w centrach medycznych Northway.
Ekspertka wskazuje na wpływ urbanizacji, zanieczyszczenia powietrza oraz zmian stylu życia, które zaburzają funkcjonowanie układu odpornościowego.
Wiosenne problemy
Wiosna sprzyja nasileniu objawów ze względu na sezon pylenia.
„Wiosną zazwyczaj nie pojawiają się nowe rodzaje alergii — dominują alergie sezonowe związane z pyłkami drzew, a później traw. Jednak ze względu na zmiany klimatyczne sezon pylenia zaczyna się wcześniej, trwa dłużej i może być intensywniejszy, dlatego objawy u niektórych pacjentów stają się wyraźniejsze niż wcześniej” — zauważa Rūta Tamošiūnienė.
Alergolog podkreśla, że sezonowy charakter dolegliwości sprawia jedynie wrażenie ich „nagłego” pojawienia się. W rzeczywistości alergie zwykle rozwijają się wcześniej, choć nie zawsze zostają właściwie rozpoznane lub ocenione.
Alergia a przeziębienie
Rozróżnienie obu schorzeń bywa trudne, jednak istnieją charakterystyczne symptomy.
„Dla alergii charakterystyczny jest przezroczysty, wodnisty katar, częste kichanie, swędzenie nosa i oczu oraz łzawienie. Objawy powtarzają się w określonej porze roku lub po kontakcie z alergenem i nie towarzyszy im gorączka. Natomiast przeziębienie częściej zaczyna się stopniowo, może towarzyszyć mu ogólne osłabienie, ból gardła, czasami temperatura wyższa niż normalna, a objawy zwykle ustępują w ciągu 5-10 dni” — mówi lekarka.
Podkreśla, że w przypadku utrzymujących się objawów konieczna jest konsultacja medyczna.
Czekanie, aż „przejdzie samo” — błąd
Eksperci wskazują, że wielu pacjentów zbyt długo zwleka z konsultacją.
„Mieszkańcy często uważają, że katar lub kichanie to chwilowa niedogodność, która minie sama. Jednak w przypadku alergii objawy mogą powtarzać się przez długi czas i znacząco wpływać na jakość życia — sen, wydajność w pracy, ogólne samopoczucie” — mówi Audrius Zinevičius, ekspert ds. ubezpieczeń specjalistycznych w Lietuvos draudimas.
Ekspert podkreśla, że samodzielne decyzje bez konsultacji z lekarzem często prowadzą do błędów, a niewłaściwie stosowane leki jedynie ukrywają objawy. W takich sytuacjach szybkim sposobem na ocenę stanu zdrowia i uzyskanie fachowych wskazówek są zdalne konsultacje medyczne.
„Nieleczona lub niewłaściwie leczona alergia może się nasilać. Alergiczny nieżyt nosa może przekształcić się w astmę oskrzelową, może rozwinąć się przewlekłe zapalenie zatok, zapalenie ucha, zaburzenia snu. Ciągłe zapalenie błony śluzowej zmienia jej strukturę, dlatego objawy mogą się nasilać” — ostrzega Rūta Tamošiūnienė.
Lekarka zaznacza, że ważne jest nie tylko chwilowe łagodzenie objawów, lecz także leczenie samej alergii i jej przyczyn. Terapia opiera się na unikaniu alergenów, farmakoterapii oraz immunoterapii, przy czym leki działają jedynie doraźnie, a immunoterapia może trwale zmienić reakcję układu odpornościowego i zmniejszyć lub wyeliminować objawy.



