Litewskie emerytury na rozdrożu

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda popiera propozycję Banku Litwy dotyczącą zniesienia obowiązku nabywania anuitetu w II filarze emerytalnym. Jego zdaniem obywatele powinni mieć znacznie większą swobodę w decydowaniu o tym, co stanie się z ich oszczędnościami.

Czytaj również...

Czym jest anuitet i o co toczy się spór?

Anuitet emerytalny to mechanizm wypłaty zgromadzonych środków w formie regularnych, najczęściej comiesięcznych świadczeń wypłacanych do końca życia. W praktyce spór dotyczy tego, czy taki model powinien być obowiązkowy w II filarze emerytalnym, czy też uczestnicy systemu powinni mieć pełną swobodę w dysponowaniu własnym kapitałem.

— Należałoby najpierw dokładnie przyjrzeć się szczegółom tej propozycji. W tego typu reformach kluczowe znaczenie mają kwestie techniczne — na przykład to, jak miałyby wyglądać zasady wypłat, jakie byłyby możliwości wyboru dla uczestników systemu oraz jakie zabezpieczenia zostałyby wprowadzone. Jednocześnie można zauważyć, że im większa elastyczność systemu zarówno na etapie gromadzenia oszczędności, jak i ich późniejszego wypłacania tym większa szansa, że będzie on lepiej odbierany przez uczestników — wyjaśnia w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Vaidotas Rūkas, szef Litewskiego Stowarzyszenia Funduszy Inwestycyjnych i Emerytalnych LIPFA.

Bezpieczeństwo a wolność

Jak podkreśla ekspert, bardziej otwarty i elastyczny model mógłby w praktyce zwiększyć atrakcyjność systemu emerytalnego. Wynika to z faktu, że ludzie zazwyczaj lepiej akceptują rozwiązania, które dają im poczucie kontroli nad własnymi pieniędzmi.

— III filar emerytalny już z samej swojej konstrukcji prawnej jest rozwiązaniem bardziej elastycznym wynika to bezpośrednio z przepisów, które go regulują. Oznacza to, że osoby oszczędzające w tym systemie mają większą swobodę w podejmowaniu decyzji dotyczących swoich pieniędzy: mogą decydować o wysokości wpłat, tempie oszczędzania, a także o sposobie i momencie wypłaty zgromadzonych środków. Natomiast II filar emerytalny działa według innych zasad, ale mimo mniejszej elastyczności ma też istotne zalety. Jest to system bardziej uregulowany i objęty silniejszym nadzorem państwa, co zwiększa jego bezpieczeństwo i stabilność w długim okresie. Dodatkowo uczestnicy II filaru korzystają z większego udziału państwa, w tym dopłat (subsydiów), które zwiększają wartość zgromadzonych oszczędności. W zamian system nakłada jednak większe ograniczenia dotyczące dostępu do środków i sposobu ich wypłaty. Ostatecznie wybór między nimi zależy od tego, co dana osoba uznaje za ważniejsze — większą kontrolę nad własnymi pieniędzmi czy większą stabilność i ochronę systemową — podsumowuje Vaidotas Rūkas.

Minister opieki socjalnej i pracy Jūratė Zailskienė twierdzi, że bardziej elastyczne zasady dysponowania środkami obowiązują w funduszach III filaru. „Istotą drugiego filaru jest prywatne oszczędzanie, ale po to, by otrzymywać dodatkowe świadczenia emerytalne. Istnieje trzeci filar emerytalny, w którym można wpłacać i wypłacać zgromadzone środki” – powiedziała minister.

Renty dożywotnie

Według danych SoDry obecnie ok. 5 tys. osób otrzymuje renty dożywotnie. Nabycie renty dożywotniej jest obowiązkowe, jeśli w funduszu II filaru zgromadzono co najmniej 16,8 tys. euro i chce się otrzymywać świadczenia. Jeśli zgromadzona kwota przekracza 64,8 tys. euro, nadwyżka może zostać wypłacona jednorazowo.

W ciągu kwartału około 550 tys. osób, czyli prawie 40 proc. oszczędzających, zrezygnowało z oszczędzania w II filarze, podczas gdy 875 tys. osób kontynuuje odkładanie środków.

Afisze

Więcej od autora