Spór o płacę minimalną i NPD. Rząd odrzucił porozumienie partnerów społecznych

Rząd odrzucił wspólną propozycję pracodawców i związków zawodowych dotyczącą podwyższenia kwoty wolnej od podatku (NPD), choć jednocześnie zapowiada wyższy wzrost płacy minimalnej. Decyzja wywołała spór o sens dialogu społecznego i podzieliła uczestników Rady Trójstronnej.

Czytaj również...

Podczas posiedzenia Rady Trójstronnej przedstawiciele rządu odrzucili postulat podniesienia NPD o 30 euro. Wcześniej pracodawcy i związki zawodowe uzgodnili, że minimalna płaca miesięczna (MMA) powinna wzrosnąć o 7,19 proc., czyli o 83 euro, a równocześnie zaproponowali zwiększenie kwoty wolnej od podatku o 4 proc.

Rząd proponuje jednak wyższy wzrost samej płacy minimalnej — o 92 euro, do poziomu 1 245 euro brutto.

Rząd: dochody i stabilność finansów

Premier Inga Ruginienė podkreśliła, że celem rządu jest zwiększanie dochodów mieszkańców przy zachowaniu stabilności gospodarczej i konkurencyjności rynku pracy.

„W trakcie dyskusji pojawiały się również propozycje podwyższenia kwoty dochodu wolnego od podatku. Jednak obecnie musimy odpowiedzialnie podchodzić do wszelkich zmian podatkowych. Wzrost dochodów obywateli pozostaje jednym z naszych najważniejszych priorytetów. Musimy zapewnić zrównoważone rozwiązania, które przyniosą obywatelom realne korzyści” — napisała premier na Facebooku.

Wiceminister ds. opieki socjalnej i pracy Aušra Putk zaznaczyła, że NPD od początku nie było przedmiotem negocjacji dotyczących płacy minimalnej.

„Jeśli chodzi o kwotę wolną od podatku, od początku panowała zgoda, że nie jest to kwestia do dyskusji. Powiedzieliśmy, aby nie brać jej pod uwagę podczas negocjacji dotyczących wysokości płacy minimalnej, ponieważ jest to środek horyzontalny, mający zastosowanie nie tylko do osób zarabiających minimalną płacę” — powiedziała Aušra Putk.

Według resortu proponowany poziom MMA uwzględnia prognozy Banku Litwy dotyczące średniego wynagrodzenia w 2027 r.

Krytyka decyzji rządu

Decyzja rządu spotkała się z krytyką zarówno ze strony związków zawodowych, jak i organizacji pracodawców.

„Dziękujemy za tę kwotę, ale nie zdaliście egzaminu z dialogu społecznego. Trzeba było przynajmniej zabrać tę propozycję do rozważenia, ale pokazaliście nam wprost, że nasze porozumienia są nic niewarte” — powiedziała Dalia Jakutavičė, przewodnicząca Konfederacji Związków Zawodowych Litwy.

Szef Litewskiej Konfederacji Biznesu Andrius Romanovskis podkreślił, że wypracowane porozumienie ma charakter historyczny i liczy na jego uwzględnienie przez nowy rząd.

„Możemy uzgodnić, co chcemy; waszą sprawą jest, czy jako jedna ze stron to zaakceptujecie, czy nie, ale my mamy porozumienie” — powiedział Andrius Romanovskis.

Prezes Konfederacji Pracodawców Aurelija Maldutytė oceniła, że stanowisko rządu podważa sens dialogu społecznego.

Wyższe NPD za 40 mln euro

Wiceminister finansów Darius Sadeckas poinformował, że jednoczesne podniesienie NPD i MMA kosztowałoby budżet państwa około 40 mln euro.

Jak zaznaczył, w przyszłym roku wzrośnie dodatkowa kwota wolna od podatku dla rodziców wychowujących dzieci, co obciąży budżet państwa i samorządów kwotą blisko 90 mln euro.

Przedstawiciele związków zawodowych argumentują jednak, że podniesienie NPD o 30 euro oznaczałoby dla osób o najniższych dochodach dodatkowe 5 euro „do ręki”.

Obecnie minimalna płaca na Litwie wynosi 1 153 euro brutto i stanowi 47,5 proc. średniego wynagrodzenia. Bank Litwy szacuje, że w przyszłym roku MMA mogłaby wzrosnąć od 6,4 proc. do 12 proc., w zależności od scenariusza rozwoju gospodarki.

Afisze

Więcej od autora

Rząd za 50-procentową zniżką na bilety

Od 1 listopada mieszkańcy Litwy mogą płacić o połowę mniej za przejazdy autobusami międzymiastowymi. Rząd poparł propozycję wprowadzenia tymczasowej ulgi, która ma złagodzić skutki inflacji i wysokich cen paliw. Ostateczna decyzja należy jednak do Sejmu.

Dodatkowy podatek dla Orlen Lietuva? Minister ostrzega przed konfliktem z Polską

Litewski rząd analizuje możliwość opodatkowania nadzwyczajnych zysków Orlen Lietuva w związku z rosnącymi cenami paliw. Minister finansów Taurimas Valys ostrzega jednak, że takie rozwiązanie mogłoby zaszkodzić stosunkom z Polską, a wpływy do budżetu byłyby stosunkowo niewielkie.

Wilno zwiększa finansowanie sportu. Pojawiają się nowe bezpłatne treningi i zawody

Więcej pieniędzy na sport w WilnieWładze Wilna zamierzają zwiększyć dostępność zajęć sportowych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Wsparcie obejmie regularne treningi, imprezy masowe oraz zawody na wysokim poziomie...