Wilno przebudowuje swoje serce. Miasto dementuje plotki i zobowiązuje się

Miasto twierdzi, że żadne drzewo nie ucierpi, a projekt jest ambitniejszy, niż jeden udostępniany obrazek. Główne elementy, w tym Radziwiłłówna, pozostaną na swoich miejscach. W założeniach jest też „wyrwanie” kawałka dla mieszkańców.

Czytaj również...

Projekt lat 2019-2022

Prace przy ulicy Niemieckiej w Wilnie trwają według projektu, który powstawał przez trzy lata i był dwukrotnie konsultowany z mieszkańcami. Konkurs architektoniczny na koncepcję przebudowy rozstrzygnięto w latach 2019-2022. Spośród 18 nadesłanych projektów dziewięcioosobowa komisja pod kierunkiem ówczesnego głównego architekta miasta Mindaugasa Pakalnisa wybrała propozycję pracowni IMM Architektai.

„Projekt nie był przygotowywany gdzieś za zamkniętymi drzwiami. Jego upublicznienie nie było tylko formalnością — ludzie brali w nim udział, reagowali i mieli uwagi dla architektów” — powiedziała Laura Kairienė, obecna główna architektka Samorządu Miasta Wilna.

Uwagi mieszkańców znalazły odzwierciedlenie w ostatecznym kształcie projektu. Po warsztatach twórczych zwiększono powierzchnię ogólnodostępnej przestrzeni publicznej kosztem ogródków kawiarnianych, uproszczono małą architekturę i wyraźniej wyznaczono strefy wypoczynkowe. Piesi nie będą już musieli dzielić przestrzeni z gośćmi letnich kawiarni.

Żadne drzewo nie ucierpi — twierdzi miasto

Ulica zostanie podzielona na cztery strefy o odmiennym charakterze: Trocka-Dominikańska, Mikalojaus, Mėsinių i Rotušės. W każdej z nich przewidziano inne scenariusze użytkowania — od miejsc zabaw dla dzieci, przez interaktywne fontanny, po przestrzenie wystawiennicze. Przy ratuszu stanie pawilon z historycznym stoiskiem i makietą ulicy.

Miasto twierdzi, że żadne drzewo przy ulicy Niemieckiej nie zostało ścięte ani nie planuje się usunięcia jakiegokolwiek drzewa.

„Zieleni będzie więcej niż było. Prawie na całej długości ulicy Vokiečių będą dwa rzędy drzew lub krzewów, a w niektórych miejscach pojawią się dodatkowe obsadzone odcinki” — zaznaczyła Laura Kairienė.

Przebudowa odkryła historyczne warstwy Niemieckiej

Prace budowlane odsłoniły też wyjątkowe karty historii miasta. W 2021 r. archeolodzy przebadali wzdłuż ulicy łącznie 44 wykopy i 6 przekopów o łącznej powierzchni 338 m kw. Odkrycia zaskoczyły skalą zachowania dawnej tkanki miejskiej. Niemal wszędzie, zaledwie 15-30 cm pod chodnikiem, natrafiono na mury budynków stojących tu do 1944 r.

Najgłębsze warstwy, sięgające przeszło czterech metrów, kryją ślady osadnictwa z XV i XVI w. W jednym z wykopów przy dawnej ulicy odkryto fragment kamiennej nawierzchni wstępnie datowanej na XVI w. — być może to fragment bruku z czasów, gdy ulica Niemiecka była jedną z głównych osi handlowych Wielkiego Księstwa Litewskiego. W kilku innych punktach archeolodzy dotarli do warstw z XVII i XVIII w. z ceramiką użytkową i budowlaną, a także do pozostałości piwnic ze sklepieniami i glinianych podłóg.

Odkrycia mają bezpośredni wpływ na ostateczny kształt przestrzeni. Projekt zakłada zaznaczenie konturów dawnej zabudowy w nawierzchni ulicy, a ekspozycja odkrytych wartości historycznych stała się — po konsultacjach z mieszkańcami — jednym z głównych motywów przebudowy. Rzeźba Barbary Radziwiłłówny pozostanie w tym samym miejscu, zmieni się jedynie wykończenie wzgórza, na którym stoi.

Wszystkie prace archeologiczne zostały udokumentowane w odpowiednich opracowaniach miejskich.

Afisze

Więcej od autora

Rekrutacja do wileńskich placówek: większość wniosków rozpatrzona, miejsca jeszcze są

Tegoroczna rekrutacja do wileńskich szkół przebiega sprawniej niż wcześniej, twierdzi miasto. Przekazano dane, w których dzielnicach Wilna mimo to wciąż są największe kolejki.

Sąd utrzymał zakaz wpuszczania zwiedzających do zoo w Kłajpedzie. Placówka idzie na zwarcie

Regionalny Sąd Administracyjny odrzucił odwołanie Ogrodu Zoologicznego w Kłajpedzie od decyzji Departamentu Ochrony Środowiska (AAD), która na rok zakazała wpuszczania tam zwiedzających ze względu na naruszenia. Placówka idzie na zwarcie.

Trwa dyskusja, czy Litwa ma co pokazać w czasie przewodnictwa. A także, czy powinna być skromna

Za niecałe dwa lata Litwa obejmie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej, a do kraju przybędą tysiące dyplomatów, dziennikarzy i przedstawicieli biznesu. Agencja „Keliauk Lietuvoje” („Podróżuj po Litwie”) zastanawia się, czy Litwa jest gotowa skorzystać z tej wizerunkowej szansy.