Ambasador USA przy NATO chwali Litwę i składa deklarację ws. amerykańskich żołnierzy

Ambasador USA przy NATO uspokaja w sprawie przyszłości stacjonowania amerykańskich żołnierzy na Litwie. Zapowiada, że USA „nie podejmą żadnych pochopnych działań”. Mówił też o Polsce.

Czytaj również...

Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker oświadczył we czwartek 25 czerwca, że stosunki jego kraju z Litwą są doskonałe, a Waszyngton nie będzie podejmował pochopnych decyzji dotyczących przyszłości stacjonowania amerykańskich żołnierzy na Litwie.

„Dbamy, by sojusznicy byli gotowi”

„Nasze stosunki z Litwą są doskonałe. Ambasador Litwy jest moim bliskim przyjacielem, stale omawiamy z nim te kwestie” — powiedział Matthew Whitaker w rozmowie z litewską telewizją państwową LRT.

„Stany Zjednoczone nie podejmują żadnych pochopnych działań, po prostu nadal oceniamy zagrożenia i dbamy o to, byśmy my i nasi sojusznicy byli gotowi do obrony i odstraszania” — zapewnił Whitaker zapytany, czy takie kraje jak Litwa mogą mieć pewność, że żołnierze USA pozostaną na ich terytoriach.

Jak podała agencja BNS, tego lata na Litwie zakończyło rotację ponad tysiąc amerykańskich żołnierzy. Opuścili Litwę w czasie, gdy Waszyngton dokonywał przeglądu rozmieszczenia sił zbrojnych w Europie.

W oczekiwaniu na decyzję w sprawie nowej rotacji prezydent Gitanas Nausėda stwierdza, że „decyzja dotycząca rotacji żołnierzy amerykańskich na Litwie może być nawet lepsza niż dotychczas”.

Wcześniej Whitaker mówił o Polsce

Tymczasem wcześniej, w środę 24 czerwca, Whitaker mówił o Polsce. Wspominał, że Donald Trump pozostaje zaangażowany w bezpieczeństwo Polski, ale na szczegóły dotyczące wysłania do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy trzeba jeszcze zaczekać.

Ambasador USA przy NATO rozmawiał z dziennikarzami po spotkaniu Donalda Trumpa z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem w Białym Domu. Na pytanie Polskiej Agencji Prasowej, czy ustalono już, co w praktyce oznacza zapowiedź wysłania dodatkowych żołnierzy, odpowiedział, że szczegóły nie są jeszcze ustalone.

„Te wszystkie rozmowy prowadzimy z sojusznikami. Sekretarz (wojny, Pete — przyp.red.) Hegseth mówił o sześciomiesięcznym przeglądzie. To wszystko jest częścią tego procesu” — powiedział.

„Nie mam dziś nic nowego do ogłoszenia. A gdybym wiedział, to bym wam nie powiedział” — dodał.

Dopytywany dalej, ambasador zapewnił jednak, że słowa prezydenta będą realizowane. „Prezydent wyraził intencję, ale jak i kiedy, te szczegóły to z pewnością nie jest coś, w czym już się posuwamy do przodu” — dodał.

Zapytany, czy w obliczu „głębokiego rozczarowania” prezydenta Donalda Trumpa niektórymi sojusznikami z NATO, Trump pozostaje zaangażowany w bezpieczeństwo Polski oraz państw bałtyckich, ambasador potwierdził.

„Słyszeliście go dziś. Prezydent wielokrotnie mówił, że co do tych, którzy inwestują we własną obronę, jak Polska, sojusznicy bałtyccy, Niemcy i inni — nie ma żadnych wątpliwości, jakie jest jego stanowisko” — powiedział.

Whitaker dodał, że Waszyngton oczekuje, by wszyscy sojusznicy „wyrównali” poziom wydatków obronnych z USA. „Codziennie, pracując w NATO zapewniam, że odstraszamy i bronimy każdego cala sojuszniczego terytorium” — dodał.

Regularna obecność na Litwie od 2019 r.

Amerykanie regularnie rozmieszczali bataliony żołnierzy na Litwie od 2019 r. Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Waszyngton zmienił status swoich sił na Litwie na nieprzerwane rozmieszczenie rotacyjne.

Te wzmocnione bataliony składały się zazwyczaj z tysiąca lub więcej żołnierzy wyposażonych w różnorodny sprzęt bojowy.

Litwa zaznaczyła, że jest gotowa przyjąć do 1,5 tys. żołnierzy amerykańskich.

Afisze

Więcej od autora

Poczobut: atak na ZPB to część „krucjaty Łukaszenki”

„Atak na Związek Polaków i mniejszość polską na Białorusi jest częścią antyeuropejskiej krucjaty, którą od dziesięcioleci prowadzi Alaksandr Łukaszenka” — powiedział tydzień temu działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.