Polskość za oceanem. Podróż śladami żywego słowa i tożsamości w Kanadzie

Stowarzyszenie „Edukacja Plus”, kierowane przez Annę Jasińską, zorganizowało drugą edycję Konkursu Recytatorskiego „Słowami Noblisty”. Inicjatywa skierowana była do uczniów szkół gimnazjalnych miasta Wilna, a jej celem było nie tylko promowanie piękna polskiej poezji i prozy, lecz także wzmacnianie świadomości kulturowej oraz pielęgnowanie tożsamości narodowej młodego pokolenia.

Czytaj również...

Laureatem tegorocznej edycji został Daniil Jasiukait, uczeń Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie. Nagrodą za zwycięstwo była wyjątkowa podróż do Kanady oraz udział w Konkursie Recytatorskim im. Marii i Czesława Sadowskich, organizowanym przez Fundację Władysława Reymonta (The W. Reymont Foundation). O swoich doświadczeniach, pasji do recytacji i spotkaniu z Polonią za oceanem opowiedział w rozmowie po powrocie z wyjazdu.

Diana Judkiewicz: Skąd wzięło się Twoje zainteresowanie recytacją?

Daniil Jasiukait: Brałem udział w wielu konkursach recytatorskich, ale moja przygoda z recytacją rozpoczęła się dzięki nauczycielce języka polskiego, pani Danucie Szejnickiej. To właśnie ona zachęciła mnie do udziału w pierwszym konkursie. Wspólnie analizowaliśmy utwory poetyckie, rozmawialiśmy o ich przesłaniu i emocjach, które niosą.

Wtedy odkryłem, jak fascynujący jest świat poezji. Z czasem recytacja stała się moją pasją. Miałem okazję uczestniczyć w wielu konkursach i zdobywać nagrody, m.in. wyróżnienie w konkursie „Kresy”, Grand Prix w konkursie „Twoja interpretacja fragmentu »Pana Tadeusza«” Adama Mickiewicza” oraz pierwsze miejsce w konkursie „Słowami Noblisty”.

W tym roku wygrałeś konkurs „Słowami Noblisty” i otrzymałeś zaproszenie do Kanady. Jakie były twoje pierwsze reakcje?

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się zwycięstwa. Poziom konkursu był bardzo wysoki, dlatego informacja o zdobyciu pierwszego miejsca była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i wielką radością. Sam konkurs odbywał się w niezwykłej atmosferze. Miejscem wydarzenia był Dom-Muzeum Venclovów w Wilnie, którego wyjątkowe wnętrza podkreślały szacunek dla literatury i kultury, a jednocześnie panowała serdeczna i życzliwa atmosfera.

Judkiewicz-2026-07-11-2-PORTAL
Laureat Daniil Jasiukait oraz Adam Błaszkiewicz, dyrektor Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie | Fot. archiwum prywatne

Niedawno wróciłeś z Kanady. Jak wspominasz ten pobyt?

Był to mój pierwszy wyjazd do Kanady, a zarazem pierwszy lot za ocean. Towarzyszyło mi wiele emocji; przede wszystkim radość i wdzięczność za możliwość uczestniczenia w tak wyjątkowym przedsięwzięciu. Podczas pobytu poznałem wielu wspaniałych ludzi – zarówno uczestników konkursu z Polski, jak i przedstawicieli kanadyjskiej Polonii.

Szczególne wrażenie zrobiła na mnie jej aktywność oraz przywiązanie do polskich tradycji. Wielu Polaków mieszka tam od lat, wciąż pielęgnują język, kulturę i narodowe zwyczaje, przekazując je kolejnym pokoleniom. Zapamiętam także niezwykłą życzliwość i gościnność mieszkańców. Wszędzie, gdzie się pojawialiśmy, byliśmy przyjmowani bardzo serdecznie.

Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas wyjazdu?

Jednym z największych odkryć było dla mnie istnienie miejscowości Wilno w Kanadzie. Jako osoba pochodząca z Wilna na Litwie byłem bardzo zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że po drugiej stronie oceanu znajduje się miejscowość nosząca tę samą nazwę. Możliwość odwiedzenia kanadyjskiego Wilna była niezwykle interesującym doświadczeniem. To miejsce przypomniało mi, jak silne są związki emigrantów z ojczyzną i jak ważną rolę odgrywa pamięć o swoich korzeniach.

Judkiewicz-2026-07-11-3-PORTAL
„Jednym z największych odkryć było dla mnie istnienie miejscowości Wilno w Kanadzie” – mówi Daniil | Fot. archiwum prywatne

Czego nauczyła Cię ta podróż?

Przede wszystkim uświadomiła mi, że polskość nie ma granic. Nawet tysiące kilometrów od Polski i Litwy można spotkać ludzi, którzy z dumą pielęgnują swoje tradycje, język i kulturę. Zrozumiałem również, jak ważne jest dbanie o własną tożsamość oraz przekazywanie jej kolejnym pokoleniom. Wyjazd pokazał mi także, że dzięki pasji, zaangażowaniu i ciężkiej pracy można przeżyć niezwykłe przygody oraz poznawać świat.

Co poradziłbyś osobom, które zamierzają uczestniczyć w konkursach recytatorskich?

Przede wszystkim radziłbym, aby pozostali sobą. Indywidualność jest jednym z najważniejszych elementów dobrej recytacji. To właśnie autentyczność sprawia, że występ zapada w pamięć słuchaczom.

Warto też poświęcić czas na zrozumienie tekstu i odnalezienie w nim własnych emocji. Recytacja nie polega jedynie na nauczeniu się tekstu na pamięć – najważniejsze jest przekazanie jego sensu i uczuć. Jeśli mówi się szczerze i z przekonaniem, publiczność z pewnością to dostrzeże.

Chciałbym wyrazić swoją wdzięczność wszystkim osobom, dzięki którym ten wyjazd mógł się odbyć. Pragnę z całego serca podziękować prezesowi Fundacji Władysława Reymonta w Kanadzie, panu Kazimierzowi Chrapce, wszystkim organizatorom oraz sponsorom z Kanady, a także działaczom Stowarzyszenia „Edukacja Plus” na Litwie za stworzenie możliwości udziału w tak niezwykłym przedsięwzięciu. Dzięki Państwa zaangażowaniu mogłem nie tylko reprezentować Wilno i Litwę, lecz także poznać niezwykłych ludzi, zdobyć nowe doświadczenia i zobaczyć, jak żywa jest polska kultura.

Szczególne podziękowania kieruję również do mojej polonistki, pani Danuty Szejnickiej. Ta podróż pozostanie na długo w mojej pamięci i będzie dla mnie inspiracją do dalszego rozwijania pasji do recytacji.


Wywiad opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 27 (77) 11-17/07/2026

Afisze

Więcej od autora

Dni „Wilno jest szkołą” w Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie

W tych dniach nauka wyszła poza mury szkoły. Muzea, obiekty dziedzictwa kulturowego, przestrzenie miejskie oraz tereny przyrodnicze stolicy stały się żywymi klasami, w których uczniowie pogłębiali wiedzę przedmiotową, rozwijali...

Europejska energia w „JPII”. Projekt Erasmus+ „Be Part of the Change” w obiektywie

Pierwszy dzień rozpoczął się uroczystą ceremonią powitalną, podczas której uczestnicy poznali program projektu oraz wzięli udział w integracyjnych zajęciach „multi-kulti”, co pozwoliło przełamać pierwsze lody i poczuć międzynarodową energię...

Od szkolnej ławki do Nigerii. Jak pasja i dyscyplina kształtują przyszłość

Wilnianka w Nigerii spotkała młodych liderów z ponad 50 krajów. Jednak ta podróż nie była dziełem przypadku. To finał drogi, która zaczęła się w szkolnej ławce, od jednej małej...