Obsługa tylko po litewsku. Nowe wymogi językowe dla kierowców z zagranicy

W celu rozwiązania problemu obcokrajowców pracujących w sektorze usług, którzy nie mówią po litewsku, Sejm upoważnił rząd do określenia poziomu znajomości języka litewskiego, który od 2028 r. będą musieli posiadać kierowcy świadczący usługi przewozu osób oraz taksówkarze.

Czytaj również...

— Problem polega na tym, że zdecydowana większość z nich nie zna języka litewskiego na poziomie podstawowym. W efekcie pasażerowie często nie mogą porozumieć się z kierowcą, co utrudnia komunikację i wpływa na komfort korzystania z usług transportowych. Taka sytuacja nie występuje w żadnym cywilizowanym kraju — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Saulius Bucevičius, przewodniczący sejmowego Komitetu Ekonomiki i Innowacji.

Nieporozumienia podczas podróży

W celu rozwiązania problemu obcokrajowców nieznających języka litewskiego Sejm upoważnił rząd do określenia wymaganego poziomu znajomości języka państwowego dla kierowców świadczących usługi przewozu oraz taksówkarzy. Wymóg ten zacznie obowiązywać od 2028 r.

To, że z niektórymi kierowcami taksówek nie można się porozumieć nawet w języku angielskim czy rosyjskim, stwarza wiele niedogodności i prowadzi do nieporozumień. Zdarza się, że pasażer podczas jazdy zauważa, iż jest wieziony w niewłaściwym kierunku, i próbuje wyjaśnić to kierowcy. Ten jednak nie rozumie, o co chodzi. W rezultacie pasażer zostaje dowieziony do innego miejsca niż to, do którego chciał dotrzeć, mimo że przejazd został opłacony z góry. Następnie musi zamówić kolejną taksówkę i mieć nadzieję, że następny kierowca dowiezie go pod właściwy adres.

Poprawki do Kodeksu Transportu Drogowego

7 lipca Sejm przyjął poprawki do Kodeksu Transportu Drogowego. Za ich przyjęciem głosowało 96 posłów, nikt nie był przeciw ani nie wstrzymał się od głosu.

— Wymóg znajomości języka będzie dotyczył obcokrajowców ubiegających się o zezwolenie na wykonywanie tej działalności dopiero od 2028 r. Teraz, kiedy Sejm przyjął odpowiednie poprawki, rząd zadecyduje na jakim poziomie kierowcy będą musieli posługiwać się językiem litewskim i w jaki sposób będą się mogli nauczyć języka — wyjaśnia Saulius Bucevičius.

Oznacza to, że od 2028 r. osoby rozpoczynające pracę jako kierowcy taksówek oraz usług przewozowych (np. Bolt czy Uber) będą zobowiązane do potwierdzenia znajomości języka litewskiego na poziomie określonym przez rząd.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoba znająca język na poziomie podstawowym powinna rozumieć i używać najbardziej znane, niezbędne zwroty oraz proste wyrażenia stosowane w konkretnych sytuacjach. Powinna umieć przedstawić siebie i inną osobę, zadawać pytania dotyczące spraw osobistych — na przykład miejsca zamieszkania, znajomych czy posiadanych rzeczy oraz odpowiadać na podobne pytania.

Obecnych kierowców wymóg nie obejmie

Wcześniej takiego rodzaju zmiany proponowała Państwowa Inspekcja Językowa.

— W 2025 r. Ministerstwo Łączności nie poparło propozycji zmiany Kodeksu Transportu Drogowego. Inspekcja nie zrezygnowała jednak z tej inicjatywy i przedstawiła nowe propozycje, które uzyskały poparcie posłów w Sejmie. Obecna uchwała Sejmu jest zgodna z propozycją Inspekcji i wejdzie w życie 1 stycznia 2028 r. Wadą tego rozwiązania jest jednak to, że do tego czasu — do 1 stycznia 2028 r. — wiele osób nieznających języka litewskiego zdąży jeszcze uzyskać zezwolenia na przewóz pasażerów — stwierdza w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Audrius Valotka, przewodniczący Państwowej Inspekcji Językowej.


Afisze

Więcej od autora