Andaluzja ogłosiła czerwony poziom ostrzeżenia, oznaczający „ekstremalne” zagrożenie dla zdrowia. W Palmie na Majorce we wtorek przewidywane jest 39 stopni, a w piątek środkowa część wyspy może osiągnąć 40 stopni. Dla tych obszarów obowiązuje pomarańczowy poziom alarmowy.
Ostrzega się jednocześnie przed rosnącym ryzykiem pożarów lasów. Długotrwałe upały bez opadów powodują całkowite wysychanie roślinności, co sprzyja powstawaniu i rozprzestrzenianiu się ognia. Naukowcy wskazują, że ekstremalne temperatury są bezpośrednio powiązane ze zmianami klimatu wywołanymi przez człowieka.
Pierwsze tegoroczne duże upały dotknęły również Grecję. Po stosunkowo łagodnym początku lata temperatura w znacznej części kraju wzrosła do 40-41 stopni, a lokalnie w centrum nawet do 43. Na większości wysp jest nieco przyjemniej — 35-37 stopni. Ochłodzenie na północy Grecji spodziewane jest od czwartku, południe kraju odczuje ulgę później.
Greckie miasta otworzyły klimatyzowane pomieszczenia publiczne dostępne codziennie w godzinach 9:00–21:00, szczególnie dla mieszkańców bez klimatyzacji w domach. Lekarze zalecają picie dużej ilości wody, unikanie wysiłku fizycznego w godzinach południa, noszenie jasnej odzieży oraz rezygnację z alkoholu i tłustych posiłków.
Według wstępnych danych w tym roku już wystąpiło ponad 25 tys. nadmiarowych zgonów z powodu upałów, szczególnie wśród starszej części społeczeństwa.


