Ewa Wołkanowska-Kołodziej

Chwasty

Wyrosły. Przedarły się. Nie miały prawa, całe podwórko jest wyłożone kostką – ciasno, ściśle, zgodnie ze sztuką wykładania kostki brukowej. Gdzieś tam wykiełkowały i...

Mazury bezboleśnie?

Przyjaciele z Polski zaproponowali, by się spotkać w połowie drogi – na Mazurach, czyli w takiej części Polski, której przez całe życie mniej lub...

Dziecko płakać nie musi

Kiedy to słyszę, to budzi się we mnie potwór, który mówi do lekarza: „Proszę nie dotykać mojego dziecka, tylko się dokształcić”.

Jak stałam się fanką sanatoriów

Proszę sobie wyobrazić samochód, w którym kończy się paliwo, starły się hamulce, a w baniaku na płyn do spryskiwaczy jest sucho. W myjni on...

Pomyśl dwa razy, zanim kupisz Barbie

Postanowiłam kupić córce lalkę. Nie różowego bobaska puci-puci z zamykającymi i otwierającymi się oczkami, a taką zwykłą dziewczynę. Poszłam więc do supermarketu. Nie kupuję...

Siedmiu nowych sąsiadów

W ubiegłym roku naprzeciwko naszego domu powstał dom dziecka. W miejscu, gdzie do niedawna było przedszkole mojej córki, teraz mieszka siedmioro dzieci w wieku...

Nigdy nie byłam w lesie

Chciałabym zobaczyć kiedyś las pierwotny – taki, jakiego na Litwie już nie ma. Jasne, że jest tu zielono i fajnie, ale te litewskie lasy...

Pean

Wyjechałam do Warszawy na studia, no i spędziłam w tej Warszawie 19 kolejnych lat. Ale od dwóch znowu mieszkam w Wilnie i wszyscy mnie...

Moja szkoła była fuj

Nie wiem, co poszło nie tak. Moi rodzice i wujkowie powtarzali zawsze, że lata szkolne są najpiękniejsze, że przyjaźnie najtrwalsze, że życie wtedy beztroskie....

Jestem nieskromna

Czasami marzę o tym, że mam więcej czasu. Najpierw rozkoszuję się w mojej głowie rzeczami dosyć przyziemnymi i myślę, że ach, czytałabym przez godzinę...

Często mówię „nie”

Po otwarciu komputera i zalogowaniu się na jedyne konto społecznościowe, z którego korzystam, często atakują mnie różne złote myśli. Np.: „Pracuj nad sukcesem w...

Jestem mamą

Jeszcze jako smarkula uważałam, że wszystkiego już doświadczyłam: cierpienia paraliżującego wszelką myśl o przyszłości, różnych rodzajów miłości, uskrzydlającej wiary, równie potężnej bezbożności. Czułam się...

Nie posprzątałam

Proszę sobie wyobrazić, że miałam ostatnio taki bałagan, że płakałam. Nie był jakiś szczególny, słowo daję. Godzinę wcześniej było czyściusieńko, ale kilka szybkich ruchów...

Jestem bogata

Bardzo bogata. Żyję w przepychu, codziennie rozkoszuję się luksusem. Myślę sobie: „Ależ mam szczęście w życiu, ależ mam farta”. No bo oczywiście zdaję sobie...