Co z antyalkoholowymi ustawami poprzedniego rządu?

Proponuje się ujednolicenie czasu sprzedaży napojów alkoholowych we wszystkie dni tygodnia – od godziny 10.00 do 20.00
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Koalicja rządząca zamierza odwołać antyalkoholowe ustawy poprzedniego rządu. Liberałowie proponują obniżenie wieku, od którego można nabywać alkohol, oraz ujednolicenie godzin handlu alkoholem we wszystkie dni tygodnia, jak również zniesienie restrykcji dotyczących reklamy alkoholu.

Tymczasem, Aurelijus Veryga, były minister zdrowia, główny inicjator obecnych poprawek do ustawy o kontroli alkoholu, nie popiera proponowanych poprawek.

– Po przeanalizowaniu statystyk Litwy w ciągu 10 lat, wniosek jest jeden – zmniejszyło się spożycie alkoholu. To jest zasługa trzech rządów, ale koalicja rządząca minionej kadencji wniosła naszym zdaniem niektóre nielogiczne ograniczenia. Na przykład, zakaz sprzedaży alkoholu w kawiarniach na świeżym powietrzu. Jaki tego mamy wynik? Na plaży ludzie nie mogą kupić sobie alkoholu i zamiast tego zaczęli ze sobą przynosić więcej i mocniejsze trunki. Więc ta poprawka źle działała. Ta nowelizacja ustawy została zmieniona przez sejm poprzedniej kadencji – komentuje dla „Kuriera Wileńskiego” Andrius Bagdonas, poseł na Sejm z Komitetu ds. Ekonomiki, wiceprezes Ruchu Liberałów Litwy, jeden z inicjatorów poprawek.

Jak zaznaczył, poprawki do ustawy o kontroli alkoholu, których sejm poprzedniej kadencji nie zdążył wnieść lub nie chciał, postanowiła wnieść obecna rządząca większość.

Proponowane poprawki

Proponuje się ujednolicenie czasu sprzedaży napojów alkoholowych we wszystkie dni tygodnia – od godziny 10.00 do 20.00. Obniżenie wieku dla kupującego w zależności od mocy alkoholu. Od 18. roku życia można byłoby kupować napoje o zawartości alkoholu do 15 proc. Mocniejsze alkohole, tak jak do tej pory, możnabyłoby kupować po ukończeniu 20. roku życia. Proponowane zmiany dotyczą także sprzedaży alkoholu na targach i wystawach. Jeśli poprawki zostaną przyjęte, to na targach i wystawach będzie można sprzedawać napoje o zawartości alkoholu do 15 proc. (obecnie 7,5 proc. na targach i 13 proc. na wystawach). Na imprezach masowych nadal obowiązywać będzie ograniczenie sprzedaży alkoholu o mocy do 7,5 proc.

– Proponujemy także rozluźnienie zakazów reklamy alkoholu i dopuszczenie reklamy, jeśli reklama alkoholu będzie zawierała informacje poznawcze, naukowe i historyczne o sposobach konsumpcji napojów alkoholowych, produkcji, tradycjach i zdobytych nagrodach. Za reklamę nie byłyby uznawane także informacje o napojach alkoholowych publikowane na kontach w serwisach społecznościowych, ale pod warunkiem, że nie będzie to płatna reklama – zaznacza Andrius Bagdonas.

Czytaj więcej: Młodzież rezygnuje z alkoholu

Według najnowszych danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Litwa jest jednym z pięciu krajów, które najbardziej zmniejszyły spożycie alkoholu od pięciu lat
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Nie czas na zmiany ustawy antyalkoholowej

– Politycy muszą zadecydować, co jest ważniejsze – zdrowie ludzkie czy też większa sprzedaż alkoholu, czyli większy zysk. To, co proponuje obecna władza, to duży krok do tyłu. Po wprowadzeniu tych ograniczeń spożycie alkoholu na Litwie spadło. O tym świadczą najnowsze dane Światowej Organizacji Zdrowia, według których Litwa jest jednym z pięciu krajów, które najbardziej zmniejszyły spożycie alkoholu od pięciu lat. To wielki sukces dla nas. Bardzo ważne jest to, że sami obywatele nie chcą poluzowań ustawy antyalkoholowej – mówi dla „Kuriera Wileńskiego“ Aurelijus Veryga.

46,5 proc. mieszkańców Litwy nie popiera poluzowania ograniczeń w sprzedaży alkoholu, najmniejszympoparciem cieszyłaby się propozycja obniżenia granicy wieku dla kupujących alkohol, jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez spółkę Vilmorus na zamówienie agencji informacyjnej BNS. Za ewentualnym poluzowaniem ograniczeń opowiada się 41,5 proc. respondentów. Aż 74,6 proc. respondentów nie popiera lub raczej nie popiera obniżenia granicy wieku dla kupujących alkohol (67,1 proc. mężczyzn i 81,8 proc. kobiet), zwolenników tego pomysłu jest zaledwie 19 proc. 59,3 proc. respondentów (42,5 proc. mężczyzn i 27 proc. kobiet) nie popiera lub raczej nie popiera wydłużenia godzin handlu alkoholem.

– Nie rozumiem, komu są potrzebne te zmiany? Być może przemysłowi? Na Litwie właśnie na temat tych wszystkich ograniczeń przeprowadza się ocenę naukową, w tym uczestniczą międzynarodowi eksperci, więc warto zaczekać na ich ocenę. Nie widzę żadnych nielogicznych ograniczeń. Sami ludzie widzą, jak zmienia się społeczeństwo. Teraz nawet podczas imprez zmniejsza się spożycie alkoholu, podczas świąt ludzie więcej uwagi poświęcają na różnorodne zabawy, gry, dlatego też i spożywają mniej alkoholu. Zmniejszyła się liczba zatruć alkoholem, mamy mniej chorób związanych ze spożyciem tego trunku. Sami mieszkańcy, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, mówią, że teraz jest spokojniej, jest mniej problemów związanych z alkoholem – zaznaczya były minister zdrowia.

Veryga mówi, że Litwa powinna dalej walczyć z alkoholizmem, ponieważ pracy w tym kierunku jest jeszcze bardzo dużo.

– Jest jeszcze dużo spraw związanych z alkoholem, które nadal są nierozwiązane i trzeba pracować w tym kierunku, a nie myśleć, jak stworzyć dogodniejsze warunki do spożycia alkoholu. Kwestie pomocy osobom uzależnionym nie zostały jeszcze w pełni rozwiązane. Myślę, że w tym roku sejm skupi się na składaniu propozycji stworzenia stabilnego mechanizmu prewencji i finansowania pomocy osobom uzależnionym. Jeszcze mamy nad czym pracować – podkreśla Aurelijus Veryga.

Czytaj więcej: Większość społeczeństwa nie popiera złagodzenia ograniczeń alkoholowych

Najnowsze dane Światowej Organizacji Zdrowia

Według najnowszych danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Litwa jest jednym z pięciu krajów, które najbardziej zmniejszyły spożycie alkoholu od pięciu lat.

Według Renaldasa Čiužasa, szefa Departamentu Kontroli Narkotyków, Tytoniu i Alkoholu, Litwa zmniejszyła spożycie alkoholu o 17 proc. w latach 2015–2019, czyli o prawie trzy litry na osobę.

„Dane, które posiadamy, mówią, że zmiana jest pozytywna, a ta zmiana sprawia, że zmierzamy we właściwym kierunku. (…) Ale Litwa wciąż ma pole do poprawy, ponieważ wciąż jesteśmy o dwa litry powyżej średniej Unii Europejskiej” – powiedział Čiužas na konferencji prasowej w miniony czwartek.

W 2015 r. jeden mieszkaniec Litwy spożywał średnio około 15,4 litra, a w 2019 r. – 12,8 litra czystego alkoholu – 35 proc. więcej niż średnia UE. Niepokojące jest to, że mężczyźni nadal spożywają duże ilości alkoholu – średnio około 29,6 litra, podczas gdy kobiety spożywają około 6 litrów.

Ingrida Zurlytė, szefowa Przedstawicielstwa WHO na Litwie, powiedziała, że ​​działania Litwy na rzecz ograniczenia spożycia alkoholu opłaciły się. „Wraz z wprowadzeniem kompleksowej polityki kontroli alkoholu na Litwie i wprowadzeniem różnych środków widzimy, że osiągnięto duży postęp” – powiedziała na konferencji prasowej.

Według WHO statystyki na Litwie poprawiają się – w 2010 r. obciążenie chorobami związanymi ze spożywaniem alkoholu wynosiło 26,1 proc., a w 2016 r. – 24,5 proc. Według WHO na ograniczenie spożycia alkoholu wpływają restrykcje, środki przeciwko prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu, zakaz reklamy i promocji oraz podwyżka akcyzy.