X jubileuszowa edycja Festiwalu Grzesiuka

X Festiwal Grzesiuka odbył się w Warszawie w dniach 17-18 maja br. Był wyjątkowym wydarzeniem kulturalnym, celebrującym dziesięciolecie istnienia festiwalu poświęconego pamięci Stanisława Grzesiuka — barda Czerniakowa, który spędzał tam młodość i opisywał ją w swoich wspomnieniach jako kronikarza przedwojennej Warszawy. Organizatorem wydarzenia był Teatr Baza.

Czytaj również...

Pogoda pokrzyżowała plany

Przez cały czas trwania festiwalu dostępne były animacje, gry i zabawy dla dzieci, wystawa „Nasz Festiwal”, stoiska rękodzielnicze, warsztaty, wystąpili szczudlarze, były bańki mydlane. Wstęp na wszystkie wydarzenia był bezpłatny. Festiwal przyciągnął tłumy miłośników warszawskiego folkloru, muzyki i historii.

Z powodu warunków atmosferycznych (opady deszczu i niska temperatura), planowany na sobotę 17 maja korowód i przemarsz do Parku Sieleckiego musiano odwołać.

— Poza tym inne planowane części programu artystycznego pozostały bez zmian. Zamiast przemarszu przed budynkiem teatru odbył się koncert Orkiestry Wihajster. Tak więc narobiliśmy trochę hałasu. Frekwencja była w tym roku zdecydowanie mniejsza. Szyki pokrzyżowała nam wyraźnie pogoda, choć jak na niską temperaturę w niedzielę to w Parku Sieleckim zjawiło się naprawdę dużo ludzi. Odbyła się także gra miejska oraz spacer po Sielcach z panią Haliną Niemiec, pomimo strug deszczu. Nie odbył się niedzielny konkurs mody, bo nikt się nie zgłosił i zaczęła się ulewa. Trudno byłoby prezentować przecież płaszcz przeciwdeszczowy w konkursie mody — mówi Katarzyna Gumienna, odpowiedzialna za promocję festiwalu.

Śpiewa Patrycja Wilczek
| Fot. Leszek Wątróbski

Duch przedwojennej Warszawy

Festiwal nie tylko upamiętnia postać Stanisława Grzesiuka, ale także ożywia ducha przedwojennej Warszawy, zwłaszcza jej czerniakowskiego klimatu. Festiwal Grzesiuka organizowany jest od roku 2016 przez Teatr Baza. To wydarzenie łączy tradycję z nowoczesnością. Jego celem jest nie tylko upamiętnienie postaci Grzesiuka, ale także promocja warszawskiego folkloru i integracja lokalnej społeczności.

Stanisław Grzesiuk urodzony w 1918 r. był nie tylko pisarzem i muzykiem, ale przede wszystkim kronikarzem życia codziennego przedwojennej Warszawy. Wychowany na Czerniakowie w swoich wspomnieniach i piosenkach oddawał charakter tej dzielnicy — pełnej gwaru, humoru i specyficznego języka. Jego książki, takie jak „Boso, ale w ostrogach”, stały się ważnym źródłem wiedzy o życiu warszawskiej społeczności robotniczej. Grzesiuk był również popularyzatorem warszawskich ballad podwórkowych, które wykonywał z towarzyszeniem gitary, przywracając pamięć o miejskim folklorze.

Jubileuszowa edycja festiwalu obfitowała w różnorodne wydarzenia. Rozpoczynał go spektakl Teatru Baza „Ferajna”, oparty na książce „Boso, ale w ostrogach”, ukazujący życie przedwojennego Czerniakowa. Był też cieszący się dużym zainteresowaniem konkurs Piosenki z Ulicy, w którym uczestnicy prezentowali utwory Grzesiuka oraz własne kompozycje, i koncerty na scenie w Parku Sieleckim, gdzie wystąpili m.in. Piotr Schmidt z kapelą, Orkiestra Apollo oraz Warszawska Kapela Majstrów. Były wreszcie warsztaty taneczne i spotkania z autorami oraz gra miejska „Śladami Stanisława Grzesiuka”.

Orkiestra Wihajster zagrała w sobotę do tańca dla wszystkich chętnych
| Fot. Leszek Wątróbski

Miejsce o bogatej historii

Sercem festiwalu był Park Sielecki położony w centrum Mokotowa — miejsce o bogatej historii. Założony w roku 1775 przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego jako ogród w stylu angielskim, z czasem stał się popularnym miejscem spacerów i zabaw dla mieszkańców Warszawy. W okresie międzywojennym park był miejscem licznych potańcówek i wydarzeń kulturalnych, co czyni go idealnym miejscem dla Festiwalu Grzesiuka. Wchodząc do parku, od ulicy Chełmskiej, rzuca się w oczy kamień pamiątkowy poświęcony Longinowi Majdeckiemu (1925-1997), który upamiętnia jego wkład w rozwój i ochronę zieleni miejskiej Warszawy oraz jego zaangażowanie w kształtowanie krajobrazu kulturowego miasta. W roku 2023, w uznaniu jego zasług, główna aleja spacerowa w Parku Sieleckim została nazwana jego imieniem. Podczas tych uroczystości posadzono drzewo oraz ustawiono głaz z pamiątkowym napisem „Tulipanowiec Longina Majdeckiego”.

Czerniakowski Park Sielecki, niegdyś jedna z najuboższych dzielnic Warszawy, posiadał unikalny klimat i kulturę. Charakteryzował się specyficznym językiem, muzyką i obyczajami. Ballady podwórkowe, śpiewane na ulicach i podwórkach, opowiadały o codziennym życiu, miłości i problemach mieszkańców, a Stanisław Grzesiuk był jednym z głównych popularyzatorów tego folkloru, przywracając pamięć o dawnych czasach i ludziach. X edycja Festiwalu Grzesiuka była nie tylko hołdem dla jego patrona, ale także świętem warszawskiego folkloru i lokalnej społeczności. Dzięki zaangażowaniu Teatru Baza oraz mieszkańców Mokotowa, festiwal przypomniał o bogatej historii Czerniakowa i unikalnym klimacie przedwojennej Warszawy. Park Sielecki jako miejsce wydarzeń dodał festiwalowi wyjątkowego charakteru, łącząc przeszłość z teraźniejszością.

Dużym zainteresowaniem na scenie w Parku Sieleckim cieszyły się niedzielne występy m.in. Piotra Schmidta z kapelą, Orkiestry Apollo oraz Warszawskiej Kapeli Majstrów
| Fot. arch. org.

Czytaj więcej: Warszawski Teatr Baza: „Chcemy wciągać ludzi do kultury i pokazywać, że jest dostępna”

Afisze

Więcej od autora

„Dyneburg jest sercem polskości na Łotwie” — rozmowa z Mariuszem Podgórskim, Konsulem RP w Rydze

Leszek Wątróbski: Spotykamy się w Dyneburgu. Jak często w czasie swojej kadencji przyjeżdżał Pan do tego miasta?

Serce Szczecina bije pod platanami

Jasne Błonia im. Jana Pawła II w Szczecinie — to tutaj, w otoczeniu malowniczych, wiekowych platanów, po raz kolejny rozkwitła niezwykła energia. Choć majowe słońce i cień drzew przyciągają tu codziennie spacerowiczów, niedziela 31 maja 2026 r. była dniem zupełnie wyjątkowym. To właśnie wtedy zielone serce miasta zamieniło się w tętniące życiem centrum inspiracji, współpracy i społecznej solidarności za sprawą Wielkiego Pikniku Pasji, stanowiącego uroczysty finał XIX Tygodnia Inicjatyw Pozarządowych. Warto doprecyzować jedno małe organizacyjne zamieszanie w liczbach, które mogło umknąć niejednemu obserwatorowi: podczas gdy całe miasto świętowało XIX Tydzień Inicjatyw Pozarządowych, same Szczecińskie Spotkania Organizacji Pozarządowych POD PLATANAMI (czyli wspomniany Piknik Pasji) doczekały się już swojej imponującej XXIV edycji Wielkiego Pikniku Pasji. To niemal ćwierć wieku budowania tradycji, która na stałe wpisała się w krajobraz Szczecina.