Prof. Targamadzė dla „Kuriera” o polskich szkołach: Mniej dyrektyw, więcej autonomii

W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” opublikowanej w wydaniu magazynowym 31 maja, prof. Vilija Targamadzė, ekspertka w dziedzinie edukacji i była posłanka na Sejm, mówiła o konieczności zwiększenia autonomii szkół. Zwróciła też uwagę na niedostateczne zrozumienie i realizację koncepcji „dobrej szkoły”, mimo że dokument ten od 2015 r. figuruje w oficjalnych aktach litewskiego systemu oświaty.

Czytaj również...

W rozmowie prof. Targamadzė wielokrotnie podkreślała, że centralnie sterowane szkolnictwo, oparte na zakazach i sztywnych wytycznych, nie odpowiada realiom XXI wieku. „Musimy dać szkołom więcej swobody i autonomii, jeśli chcemy kształcić świadomych, twórczych i krytycznie myślących obywateli” — podkreśliła profesor.

Jednocześnie krytycznie oceniła aktualny sposób zarządzania edukacją. Niektóre decyzje podejmowane są z góry, bez rozmów z nauczycielami i dyrektorami. „Potrzebny jest dialog ze szkołami, a nie tylko jednostronne dyrektywy. Potrzebne jest wsłuchiwanie się, a nie monolog” — dodała.

„W trzeciej dekadzie XXI w. regulowanie kształcenia wyłącznie za pomocą zakazów i dyrektyw jest niewłaściwe. Musimy wierzyć, że mamy mądrych i kompetentnych dyrektorów oraz pedagogów, którzy potrafią skorzystać z takiej autonomii” — apelowała.

Nie zgadza się z ograniczeniami w szkołach, jak np. dyskutowany ostatnio zakaz używania telefonów. „Dlaczego coś miałoby być zakazane? Czy w ten sposób należy organizować proces kształcenia?” — pytała retorycznie.

Według rozmówczyni „Kuriera Wileńskiego”, przyszłość edukacji nie zależy od liczby przepisów, lecz od jakości relacji wewnątrz szkolnych wspólnot. „To oczywiście zależy od samej społeczności szkolnej – czy potrafi ona skorzystać z tej swobody” — zaznaczyła.

Pełny wywiad ukazał się w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” Nr 22 (61) 31 maja – 6 czerwca

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.