Kontrowersje wokół skarbu z Wilna zakończone decyzją prokuratury

Litewska prokuratura umorzyła postępowanie dotyczące możliwego przywłaszczenia części skarbu odnalezionego w podziemiach wileńskiej katedry. Decyzję skomentował były minister.

Czytaj również...

Brak podstaw do zarzutów

Prokuratura Okręgowa w Wilnie ogłosiła, że dochodzenie w sprawie przywłaszczenia znaleziska z katedry zostało zakończone.

„Prokurator, po ocenie danych zebranych w trakcie postępowania przygotowawczego, podjął decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie przywłaszczenia znaleziska (…). Decyzja ta została podjęta po stwierdzeniu, że nie doszło do popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub wykroczenia” — poinformowano w czwartkowym komunikacie, 4 grudnia.

Dochodzenie rozpoczęto w lipcu 2025 r. po zawiadomieniu historyka Sauliusa Poderisa o możliwych nieprawidłowościach przy wydobyciu i ujawnieniu znaleziska. Saulius Poderis zarzucił, że część kosztowności mogła zostać ukryta, a procedury określone przez Departament Dziedzictwa Kulturowego (KPD) — naruszone.

Podejrzenia bez potwierdzenia

W toku śledztwa nie potwierdzono, jakoby ktokolwiek ukrył przedmioty odkryte 16 grudnia 2024 r. w podziemiach katedry.

Nie uzyskano obiektywnych danych wskazujących, że podczas wydobywania skarbów z podziemi katedry w stolicy, a następnie informując społeczeństwo, zwracając się do KPD i inicjując wpisanie znalezionych wartości do rejestru wartości kulturowych, ukryto lub przemilczano fakt znalezienia innych przedmiotów.

W dochodzeniu nie znaleziono również informacji świadczących o istnieniu innych przedmiotów niż te, które zostały oficjalnie ujawnione. Obecnie wszystkie odkryte dobra zostały wpisane do rejestru dziedzictwa kulturowego, a ich właścicielem jest archidiecezja wileńska.

Jednym z aspektów śledztwa była również ocena, czy podczas wydobycia przedmiotów nie doszło do uszkodzenia samej katedry. Jak ustalono, autentyczna struktura zabytku pozostała nienaruszona — rozebrano jedynie mur pochodzący z XX w.

Prokuratura podkreśliła również, że prawo karne nie służy do rozstrzygania sporów o charakterze proceduralnym czy domniemanym.

Skarb z czasów wojen

Znalezisko, które stało się przedmiotem sporu, pochodzi z czasów II wojny światowej. W grudniu 2024 r. w podziemiach katedry odnaleziono m.in. korony pogrzebowe króla Polski i wielkiego księcia Litwy Aleksandra, królowej Polski Elżbiety Habsburg, a także pośmiertną koronę Barbary Radziwiłłówny. Oprócz insygniów królewskich, wśród odkryć znalazły się srebrne plakietki z kaplicy św. Kazimierza, wota, pierścienie, kolczyki, krzyżyki, kilka insygniów biskupich oraz tablica z trumny biskupa Benedykta Voyny.

Czytaj także: Na Litwie „złotego pociągu” nigdy nie znajdziemy

O znalezisku oficjalnie poinformowano w styczniu 2025 r., podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez archidiecezję wileńską.

Saulius Poderis twierdzi, że wiedział o lokalizacji kryjówki od dziesięciu lat. Według jego relacji, odkrył ją podczas jednej z wycieczek po katedrze, wykorzystując do tego kamerę endoskopową. Oskarżył archidiecezję o przywłaszczenie sobie jego odkrycia oraz nieprzestrzeganie obowiązujących procedur.

Wydobycie skarbu odbyło się bez udziału przedstawicieli KPD, a sam proces nie został udokumentowany. W związku z tym na początku lutego 2025 r. KPD nałożył na archidiecezję grzywnę w wysokości 868 euro.

Były minister kultury Šarūnas Birutis skomentował sytuację, podkreślając potrzebę prowadzenia tego typu badań pod nadzorem instytucji państwowych. Podkreślił również, że podziemia katedry powinny być lepiej chronione przed nieautoryzowanymi działaniami.

O skarbie pisaliśmy wcześniej na łamach „Kuriera Wileńskiego”. Udało się nam dotrzeć do świadków, których wspomnienia mogły pomóc skarb odnaleźć.

Afisze

Więcej od autora

Wilno znów rozdaje pomarańczowe worki

Mieszkańcy Wilna mogą bezpłatnie odebrać pomarańczowe worki przeznaczone do segregacji odpadów spożywczych. Samorząd zachęca do korzystania z systemu, który od trzech lat pomaga oddzielać resztki żywności od innych odpadów komunalnych.

Gospodarka Litwy zwalnia. Swedbank obniża prognozy

Swedbank koryguje prognozy dla litewskiej gospodarki: wzrost PKB ma być niższy niż wcześniej zakładano, a inflacja wyższa. Mimo rekordowej produkcji przemysłowej i rosnących płac ekonomiści wskazują też na sygnały pogorszenia nastrojów oraz wzrost bezrobocia.

Wzrost PKB Litwy nieco spowolnił. Ekonomiści wskazują przyczyny

Mroźna zima i budownictwo pod presjąProdukt krajowy brutto Litwy w pierwszym kwartale wzrósł o 2,5 proc. rok do roku, po uwzględnieniu sezonowości, natomiast w ujęciu kwartalnym spadł o 0,4...