Naukowcy obserwowali za pomocą aktygrafii nadgarstkowej prawie trzystu nastolatków, a występowanie bezsenności analizowali w grupie ponad 2 tys. młodych osób. Sprawdzili również nocne pobyty w szpitalu, ogólny stan zdrowia oraz zadowolenie z życia uczestników w wieku 15 i 22 lat.
Prawdopodobieństwo nocnego pobytu w szpitalu w ciągu ostatnich 12 miesięcy w wieku 22 lat było prawie 2,5 razy wyższe u osób, u których w wieku 15 lat występowało większe niedopasowanie pory snu w ciągu tygodnia. Ryzyko było ok. dwukrotnie wyższe przy większej zmienności godziny zasypiania z nocy na noc oraz o 66 proc. wyższe u osób zgłaszających trudności z zasypianiem przez co najmniej dwie noce w tygodniu.
Badacze przypominają, że sen jest niezbędny dla naszego zdrowia. Podkreślają również, że ogromne znaczenie mają nie tylko jego długość i jakość, lecz także właściwa pora, regularność oraz brak zaburzeń snu. Naukowcy zalecają, aby nastolatki w wieku 13-18 lat spały regularnie po 8-10 godzin na dobę.
„Poprawa regularności snu i łagodzenie objawów bezsenności u młodzieży mogą chronić zdrowie młodych dorosłych, ich dobrostan i ogólną jakość życia” — powiedziała dr Gina Marie, główna autorka badania.
„Nasze ustalenia podkreślają, jak ważne jest wczesne zajmowanie się zdrowiem snu, ponieważ jego potencjalny wpływ na inne aspekty zdrowia i dobrostanu może utrzymywać się aż do wczesnej dorosłości” — dodała dr Marie.


