Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Kultury dyrektor muzeum Rūta Kačkutė podkreśliła, że mimo wcześniejszego poparcia parlamentarzystów nie podjęto konkretnych decyzji finansowych. Ministerstwo Kultury wpisało inwestycję na listę projektów priorytetowych, jednak nie zapewniło środków na jej realizację.
„W tym roku winda nie działa od trzech miesięcy. Często nie da się dostać do naszego symbolu. Mówię wprost — im dalej, tym będzie gorzej. Nie mogę zagwarantować, jak będzie wyglądała sytuacja podczas przewodnictwa (w Radzie UE — red.), kiedy przyjadą delegacje. Po prostu nie da się już nawet ich tam zapraszać, bo nigdy nie wiadomo, czy będą w stanie się tam dostać, czy nie” — stwierdziła dyrektor muzeum.
Dyrektor zaznaczyła, że awarie szczególnie dotykają osoby z niepełnosprawnościami, seniorów i turystów. Jej zdaniem problem dotyczy nie tylko muzeum, ale również wizerunku państwa.
Muzeum wnioskuje o 0,51 mln euro w przyszłorocznym budżecie na przygotowanie projektu przebudowy kolejki. Na realizację inwestycji potrzebne będzie kolejne 2 mln euro w 2028 roku oraz 2,9 mln euro w 2029 roku. Sejmowa Komisja Kultury poparła propozycję.
Kolejkę linową uruchomiono w 2003 roku. Według BNS w 2017 roku nie działała przez ponad 40 proc. dni roboczych, a w 2018 roku przez niemal jedną trzecią roku. W latach 2023-2024 odnotowano około 70 awarii.
Sama Góra Giedymina nadal jest remontowana po wcześniejszych osuwiskach. Od końca 2017 roku obowiązuje tam stan wyjątkowy.


