J. Szostakowski na PUTW o znaczeniu literatury w życiu prywatnym człowieka

14 czerwca na zaproszenie rektora PUTW w Wilnie p. Ryszarda Kuźmo gościliśmy w progach uczelni p. Józefa Szostakowskiego.

Czytaj również...

Józef Szostakowski to znany polski poeta, dziennikarz, doktor nauk humanistycznych i działacz kulturalny związany z Wilnem. Jest autorem przewodników literackich, tomików wierszy i książek poświęconych dziedzictwu kulturowemu.

Literatura wspiera rozwój

Tematem wykładu było „Znaczenie literatury w życiu prywatnym człowieka”.

Literatura ma ogromne znaczenie w życiu prywatnym człowieka. Nie tylko dostarcza wiedzy, rozrywki, ale także wspiera rozwój osobisty i intelektualny. Dzięki niej stajemy się bardziej świadomymi, wrażliwymi otwartymi ludźmi. Regularne czytanie wzbogaca słownictwo, rozwija umiejętność myślenia.

Józef Szostakowski podkreślał, że literatura pomaga zachować pamięć o historii, kulturze i tradycjach. Na Litwie było ponad 200 tys. Polaków, obecnie jest 6 proc. ludności. Co piąty mieszkaniec Wilna jest Polakiem.

Wydawanie książek

Polacy chętnie uczestniczą w mszy św. w języku polskim, lecz po wyjściu z kościoła słyszą język rosyjski lub białoruski. Jakie są tego przyczyny? Zapewne wynika to z tego, że starsze pokolenie urodziło się i wychowało w Związku Radzieckim, w którym podstawowym językiem był rosyjski. Polacy w porównaniu z Litwinami nie dbają o swój język. Litwini wydają książki, np. „Moja rodzina”, „Moja wieś” czy „Moja szkoła”. Wśród lokalnych Polaków natomiast znajdziemy kilku, którzy piszą i wydają książki po polsku. Pan Lachowicz, pan Lewicki, może jeszcze ktoś.

Człowiek żyje średnio 75 lat. A książka? Książka żyje wiecznie. Prelegent pokazał nam książki wydane w roku 1769, 1858. Język był staroruski, starobiałoruski, łacina a potem polski.

Nieśmiertelna twórczość Syrokomli i Mickiewicza

Józef Szostakowski opowiadał ciekawe historie z życia sławnych postaci, wiele utworów Syrokomli czy Adama Mickiewicza zna na pamięć i z chęcią cytuje „Gawędy Syrokomli”, w których rozmawiają prości ludzie, gdyż uważa, że trzeba służyć swemu społeczeństwu. Koronnym jego wierszem jest „Lira”, w którym pisze:

„Nie żałuję mej głowy,
wszak ja lirnik wioskowy,
Skonam grając na lirze”.

Prelegent ciekawie zademonstrował tęsknotę do Litwy Adama Mickiewicza w „Stepach Akermańskich”: „Był motyl na trawie, wąż ze śliską piersią, oglądaliśmy błękit nieba, gdyż brzmi to tak: Stójmy! — jak cicho! —słyszę ciągnące żurawie, których by nie dościgły źrenice sokoła, słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie, kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła. W takiej ciszy! — tak ucho natężam ciekawie, że słyszałbym głos z Litwy — Jedźmy, nikt nie woła”.


Monika Pażusińska,
członek zarządu PUTW w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Symboliczne zakończenie lata po polsku i z rozmachem w wileńskim DKP

Wybrzmiały już ostatnie akordy koncertu „Muzyczne Pożegnanie Lata”, który 16 sierpnia br. zgromadził przed Domem Kultury Polskiej w Wilnie liczną i pełną energii publiczność. Choć zmienna aura tego dnia budziła niepokój organizatorów, szczęście dopisało i nic nie zakłóciło doskonałej zabawy. Prawdziwą muzyczną ucztę zapewniły zgromadzonej przed Domem Kultury Polskiej w Wilnie widowni wspaniałe wokalistki Ewelina Saszenko i Katarzyna Niemyćko-Zvonkuvienė. W ramach muzycznej niespodzianki wystąpiła również Kapela Kawalerów Podwileńskich.

Zielna 2026 w Mościszkach — święto tradycji, wiary i wspólnoty [Z GALERIĄ]

Słowo BożeUroczystość rozpoczęła się od modlitwy i Słowa Bożego. Proboszcz parafii w Ławaryszkach, ks. Bernardas Augaitis, zwrócił się do zgromadzonych, przypominając o duchowym znaczeniu uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,...

Balladyna  powraca na scenę DKP w Wilnie już 15 września

Co się dzieje, gdy klasyczny dramat Juliusza Słowackiego spotyka współczesną muzykę, światło, wizualizację i teatralną energię XXI wieku? Powstaje „Balladyna Reloaded” — widowisko, które nie próbuje jedynie opowiedzieć znanej...