Gospodarka Litwy przyspieszyła. Ekonomiści wskazują główne źródła wzrostu

Litewska gospodarka w drugim kwartale zaskoczyła tempem wzrostu, jednak ekonomiści wskazują, że za imponującym wynikiem stoją nie tylko trwałe fundamenty. Część impulsów miała charakter jednorazowy, a kolejne miesiące mogą okazać się znacznie większym wyzwaniem.

Czytaj również...

Dane opublikowane przez litewski urząd statystyczny pokazują, że produkt krajowy brutto (PKB) Litwy w drugim kwartale, po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych i liczby dni roboczych, wzrósł o 3,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W cenach bieżących wartość gospodarki wyniosła 22,7 mld euro. Po uwzględnieniu wpływu czynników sezonowych i liczby dni roboczych wzrost roczny sięgnął 4,1 proc., natomiast w porównaniu z pierwszym kwartałem gospodarka zwiększyła się o 1,7 proc.

Zdaniem ekonomistów wynik okazał się lepszy od prognoz, jednak nie oznacza trwałego przyspieszenia we wszystkich obszarach gospodarki. Na wzrost znacząco wpłynęły środki wypłacane mieszkańcom z drugiego filaru systemu emerytalnego, które w dużej części zostały przeznaczone na konsumpcję.

Konsumpcja i budownictwo napędzały wzrost

Ekonomistka banku Artea Indrė Genytė-Pikčienė oceniła drugi kwartał jako bardzo udany dla litewskiej gospodarki, wskazując na jednorazowe czynniki, które utrudniały prognozowanie wyników.

„Nie było łatwo to oszacować i dokładnie zmierzyć, ponieważ ten drugi kwartał charakteryzował się bardzo wieloma nietypowymi, jednorazowymi czynnikami” — stwierdziła Indrė Genytė-Pikčienė.

Jej zdaniem kluczową rolę odegrały środki wypłacone mieszkańcom z drugiego filaru systemu emerytalnego, które trafiły przede wszystkim do handlu i usług dla gospodarstw domowych, pobudzając konsumpcję — jeden z najważniejszych filarów wzrostu gospodarczego.

Drugim istotnym filarem wzrostu okazało się budownictwo. Po słabszym początku roku sektor wyraźnie przyspieszył.

„Niemal wszystkie rodzaje prac budowlanych odnotowały bardzo szybki, dwucyfrowy wzrost: zarówno budownictwo inżynieryjne, jak i rozwój nieruchomości mieszkalnych oraz niemieszkalnych” — powiedziała Indrė Genytė-Pikčienė.

Ekonomistka zwróciła jednak uwagę, że sytuację przedsiębiorstw komplikuje konflikt na Bliskim Wschodzie, który zwiększa niepewność gospodarczą, wpływa na popyt zagraniczny oraz podnosi koszty działalności.

GOSP-wzrostu-2026-08-04-2-PORTAL
„Druga połowa roku będzie znacznie skromniejsza” — ocenił ekonomista Swedbanku Nerijus Mačiulis | Fot. Julius Kalinskas, ELTA

Swedbank: wzrost oparty na kilku sektorach

Podobną ocenę przedstawił ekonomista Swedbanku Nerijus Mačiulis. Jego zdaniem wynik gospodarki okazał się nieco lepszy od prognoz. Szacuje, że sam wzrost konsumpcji związany z wypłatami z funduszy emerytalnych zwiększył wydatki o ponad miliard euro.

„W drugim kwartale wzrost gospodarczy nieznacznie przekroczył oczekiwania, ale nie był to wielkim zaskoczeniem, ponieważ prawdopodobnie około połowa tego wzrostu wynikała z jednorazowych i tymczasowych czynników — a mianowicie z bardzo dynamicznego wzrostu konsumpcji, gdy część mieszkańców wypłaciła środki z funduszy emerytalnych drugiego stopnia. Według naszych szacunków sam ten czynnik przyczynił się do wzrostu konsumpcji o ponad miliard euro w drugim kwartale” — powiedział ekonomista Swedbanku.

Dodał, że wzrost nie opierał się wyłącznie na konsumpcji. Do poprawy wyników przyczyniły się również przemysł, budownictwo, inwestycje sektora prywatnego oraz rozwój wielu branż usługowych.

Przemysł zaskoczył, IT budzi obawy

Pozytywnym sygnałem dla gospodarki są również wyniki przemysłu przetwórczego. Ekonomista banku SEB Tadas Povilauskas zwrócił uwagę, że produkcja przemysłowa, z wyłączeniem produktów naftowych, była w drugim kwartale o 5,9 proc. wyższa niż przed rokiem.

„Najlepiej radzili sobie producenci wyrobów z tworzyw sztucznych, elektroniki, drewna, napojów i produktów spożywczych. Prawdopodobnie wzrost ten był nadal napędzany przez pośpiech zamawiających, którzy chcieli zabezpieczyć dostawy i ustalić ceny w obawie przed długotrwałym negatywnym wpływem na łańcuchy dostaw wynikającym z konsekwencji konfliktu między USA a Iranem” — stwierdził Tadas Povilauskas.

Zdaniem Indrė Genytė-Pikčienė mniej optymistycznie wygląda natomiast sytuacja w sektorze technologii informacyjnych i komunikacji, gdzie roczne zmiany przychodów pozostają ujemne.

„Powstaje wiele pytań, czy za tymi wynikami kryją się przyczyny strukturalne, czy tylko tymczasowe” — powiedziała ekonomistka banku Artea.

Ekonomista Banku Litwy Darius Imbrasas zauważył z kolei, że wzrost sprzedaży usług biznesowych pozostaje stosunkowo powolny.

„Po uwzględnieniu cen porównawczych i wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sprzedaż usług dla przedsiębiorstw była o 1,6 proc. wyższa niż w poprzednim kwartale i o podobną wartość wyższa niż rok temu. Jest to prawdopodobnie najwolniejszy wzrost w sektorze usług od 2023 r., na który wpływ mają również zróżnicowane trendy w sprzedaży usług” — stwierdził Darius Imbrasas.

Jednocześnie wskazał, że obecnie najszybciej rozwijają się firmy działające w sektorze zakwaterowania, gastronomii oraz rynku nieruchomości, które również korzystają z większej aktywności konsumentów.

Eksport pozostaje odporny

Zdaniem Nerijusa Mačiulisa litewscy eksporterzy utrzymują konkurencyjność mimo trudnej sytuacji międzynarodowej. Około 70 proc. eksportu przemysłowego trafia do państw Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.

„Jak dotąd litewscy eksporterzy pozostają konkurencyjni, utrzymali rynki eksportowe, a w niektórych przypadkach nawet zdobyli nowe rynki. Co ciekawe, nie jest to osiągnięcie jednej konkretnej gałęzi przemysłu — mamy tu na myśli zarówno elektronikę, jak i przemysł spożywczy, chemiczny oraz sektor środków transportu. Jak dotąd litewskie przedsiębiorstwa eksportowe we wszystkich tych sektorach bardzo skutecznie radzą sobie z wyzwaniami zewnętrznymi” — powiedział Nerijus Mačiulis.

Druga połowa roku ma być słabsza

Mimo dobrych wyników ekonomiści nie spodziewają się utrzymania obecnego tempa wzrostu. Według Nerijusa Mačiulisa jednorazowy impuls konsumpcyjny wygaśnie, a wysoka inflacja ograniczy wzrost siły nabywczej mieszkańców. Dodatkowym wyzwaniem pozostają słabsze perspektywy eksportu, rosnąca konkurencja ze strony Chin oraz niepewność związana z sytuacją na głównych rynkach zagranicznych.

Indrė Genytė-Pikčienė utrzymuje prognozę wzrostu PKB Litwy w całym 2026 r. na poziomie 3,3 proc. Jej zdaniem głównym motorem wzrostu pozostanie popyt krajowy, choć trwający konflikt na Bliskim Wschodzie nadal stwarza ryzyko przyspieszenia inflacji i pogorszenia wyników gospodarczych w kolejnych kwartałach.

Afisze

Więcej od autora

Sportowe lato nad Wilią

Z danych badania stylu życia mieszkańców Wilna wynika, że regularną aktywność fizyczną – trwającą co najmniej 30 minut, minimum pięć razy w tygodniu – podejmuje jedynie 11,5 proc. mieszkańców....

Włosi przejęli misję NATO w Szawlach

Włoski kontyngent liczący około 200 żołnierzy będzie realizował misję z wykorzystaniem czterech myśliwców „Eurofighter Typhoon” (EF-2000). To szósta rotacja włoskich sił zbrojnych w Szawlach i jedenasta w krajach bałtyckich.Kończące...

AI pozwala rozmawiać z książkami

Nowe narzędzia oparte na sztucznej inteligencji zmieniają sposób korzystania z książek. Dzięki chatbotom zintegrowanym z e-bookami i audiobookami czytelnicy mogą zadawać pytania dotyczące treści, motywów bohaterów, wydarzeń czy zagadnień filozoficznych, bez konieczności sięgania po dodatkowe źródła.