Prokuratura chce surowszego wyroku
Apelacja trafiła już do Sądu Okręgowego w Wilnie. Informację potwierdziła rzeczniczka sądu Lina Nemeikaitė.
„W sprawie wpłynęło odwołanie prokuratora, w którym wnosi się o wymierzenie skazanemu maksymalnej kary” — powiedziała Lina Nemeikaitė, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Wilnie.
Prokuratura wnosi o podwyższenie kary z 8 do 10 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazano, że sąd pierwszej instancji nie ocenił właściwie stopnia społecznej szkodliwości czynu, jego skutków, osobowości sprawcy oraz w niewystarczającym stopniu uwzględnił interesy pokrzywdzonych i prewencyjny charakter kary.
W apelacji zawarto także wniosek o podwyższenie kwoty zadośćuczynienia dla rodziny ofiary. Nie ujawniono jednak, o jaką kwotę miałoby zostać zwiększone odszkodowanie.
„Prokurator zwraca uwagę, że popełnione przestępstwo odbiło się szerokim echem w społeczeństwie, a poszkodowani musieli przeżywać tę niezwykle bolesną stratę oraz proces karny w kontekście nieustannie omawianych w społeczeństwie i mediach możliwych wersji wydarzeń oraz pojawiających się spekulacji. Szkoda wyrządzona poszkodowanym jest niezwykle poważna i nieodwracalna. Biorąc to pod uwagę, należy stwierdzić, że kwota odszkodowania za krzywdę przyznanego poszkodowanym powinna zostać zwiększona” — podano w komunikacie prokuratury.
Wyrok sądu pierwszej instancji
W czerwcu Sąd Okręgowy w Wilnie skazał nieletniego sprawcę na 8 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojego rówieśnika, do którego doszło latem ubiegłego roku w stołecznej dzielnicy Zwierzyniec.
Jak wskazał sędzia Audrius Cininas, oskarżony podczas konfliktu zadał ofierze nożem i młotkiem co najmniej 35 ciosów w różne części ciała, działając w wyjątkowo okrutny sposób.
Sąd zasądził także 100 tys. euro zadośćuczynienia za krzywdę oraz 11 tys. euro na pokrycie kosztów adwokackich. W przypadku braku środków po stronie skazanego świadczenia mają zostać pokryte przez jego rodziców. Rodzice oskarżonego uregulowali już szkody majątkowe.
Motywy zbrodni i przebieg śledztwa
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za zabójstwo popełnione w szczególnie okrutny sposób nieletniemu grozi od czterech do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd nie wymierzył najwyższej kary, uznając za okoliczność łagodzącą pełne przyznanie się oskarżonego do winy, szczegółowe wyjaśnienia oraz wskazanie motywów przestępstwa.
Sędzia poinformował również, że według zeznań oskarżonego ofiara zamierzała upublicznić informacje dotyczące jego życia prywatnego. Tłem sprawy miało być także prześladowanie w szkole oraz konflikt między nastolatkami.
„Oskarżony wskazał motywy związane z jego osobistymi przyczynami. Zgodnie z zeznaniami oskarżonego ofiara zamierzała upublicznić te osobiste informacje dotyczące życia prywatnego, których prawdopodobnie nikt nie chciałby upubliczniać. Taki jest właśnie motyw. Kolejna kwestia — w tej sprawie jako tło występowało znęcanie się zarówno w szkole, jak i w relacjach między tymi dwoma młodymi ludźmi” — wyjaśnił Audrius Cininas.
Śledztwo wszczęto 2 sierpnia ubiegłego roku po zgłoszeniu zaginięcia 15-latka. W toku czynności odnaleziono fragmenty ciała chłopca w kontenerze na odpady oraz w pobliskim lasku na Zwierzyńcu. Już następnego dnia zatrzymano rówieśnika ofiary, któremu postawiono zarzut zabójstwa.



