Inne zakończenie
Uroczystości Dnia Państwa, obchodzonego 6 lipca z okazji 773. rocznicy koronacji Mendoga na króla Litwy w 1253 r., zgromadziły w poniedziałek tysiące mieszkańców w całym kraju. O godz. 21:00, zgodnie z tradycją, hymn państwowy zabrzmiał jednocześnie na Litwie i wśród Litwinów na całym świecie.
Zakończenie obchodów w tym roku było bardziej uroczyste niż w poprzednich latach. To za sprawą finału — był nim koncert Święta Pieśni Uczniów w Parku Zakret, w którym uczestniczyli najwyżsi przedstawiciele państwa. Hymn odśpiewano też na terenie zamku w Kownie, przy północnym molo w Kłajpedzie, w parku Willi-Muzeum Chaima Frenkela w Szawlach, na Placu Wolności w Poniewieżu oraz na miejskiej estradzie w Olicie. W Połądze po raz pierwszy zorganizowano „Marsz Jedności”, podczas którego ulicą Jonasa Basanavičiusa niesiono wielką, trójkolorową flagę litewską.
„Wykonamy niezwykle cenną dla nas wszystkich pieśń. Chciałbym, abyście zaśpiewali ją z sercem, abyście wsłuchali się w każde jej słowo” — powiedział w Wilnie do uczestników prezydent Gitanas Nausėda, zanim tłum wspólnie odśpiewał hymn.
Obchody w cieniu sytuacji międzynarodowej
Ton tegorocznych życzeń prezydenta był bardziej polityczny niż zwyczajowy. Podczas ceremonii podniesienia flag Nausėda mówił o niespokojnym sąsiedztwie Litwy i o tym, że kraj nauczył się czerpać z niego siłę.
„Kiedy próbują nas skłócić, jednoczymy siły; kiedy nas naciskają, hartujemy się i stajemy się silniejsi; kiedy próbują nas zniewolić — jeszcze goręcej opowiadamy się za wolnością” — powiedział Gitanas Nausėda.
Nawiązując do dziedzictwa Mendoga, prezydent podkreślił, że jedyny król Litwy jako pierwszy dostrzegł potrzebę jedności ponad interesy rodowe i plemienne, a zbudowane przez niego państwo okazało się trwalsze niż jakiekolwiek jego ambicje.
„I do dziś wszyscy korzystamy z daru króla Mendoga, wzmacniamy odporność Litwy, opierając się na sprawdzonej przez czas idei państwowości oraz członkostwie w Unii Europejskiej i NATO” — dodał Nausėda, wskazując jednocześnie na konieczność dalszego wsparcia dla Ukrainy.
Tymczasowo pełniąca obowiązki premiera Inga Ruginienė skierowała swoje życzenia do rodzin. „Dzień Państwa to okazja, by spędzić czas z bliskimi, poświęcić chwilę na rozmowy o naszej historii, przypomnieć sobie tradycje rodzinne i narodowe oraz przekazać je dzieciom i wnukom” — powiedziała Inga Ruginienė.
Przewodniczący Sejmu Juozas Olekas zaakcentował z kolei odpowiedzialność współczesnych mieszkańców Litwy za ciągłość historii kraju. „Niech to święto nas zjednoczy i przypomni, że wszyscy razem kontynuujemy historię Litwy i tworzymy jej przyszłość” — czytamy w jego życzeniach.
Nagrodzono zasłużonych
W Pałacu Prezydenckim odbyła się też ceremonia wręczenia odznaczeń państwowych. Prezydent uhonorował łącznie 45 osób — obywateli Litwy i innych państw — za zasługi dla kraju. Wśród odznaczonych znalazło się dwoje Polaków.
Wojciech Borzuchowski, dyrektor oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku, otrzymał Krzyż Oficerski Orderu „Za Zasługi dla Litwy” za wkład w realizację trasy Via Baltica.
Stanisław Widtmann, dziennikarz i urzędnik państwowy, uhonorowany tym samym odznaczeniem niższej klasy, wyróżniony został za rozwój projektów transgranicznych.
Najwyższe odznaczenie — Wielki Krzyż Komandorski Orderu Witolda Wielkiego — otrzymał Richard Durbin, wieloletni senator Stanów Zjednoczonych, za wsparcie niepodległości i bezpieczeństwa Litwy.
Dzień Państwa jest świętem ustanowionym w 1990 r. po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Upamiętnia koronację króla Mendoga, która miała miejsce 6 lipca 1253 r. — jedynego w historii króla Litwy i założyciela pierwszego państwa litewskiego uznanego przez ówczesną Europę.




