— Zakup własnego mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Średni wiek osób zaciągających kredyt hipoteczny wynosi około 31-32 lata. Wiek kredytobiorców zależy jednak od wielu czynników, podobnie jak sam zakup nieruchomości. Znaczenie ma nie tylko cena mieszkania, ale również jego metraż oraz lokalizacja. Inne możliwości mają osoby kupujące mieszkanie w Wilnie, a inne mieszkańcy mniejszych miejscowości. W stolicy przeciętna wartość kredytu hipotecznego wynosi obecnie około 120 tys. euro. Kwota ta z roku na rok rośnie, ponieważ systematycznie zwiększają się również ceny nieruchomości — mówi nam Greta Ilekytė, ekonomistka Swedbanku.
Ceny nieruchomości rosną szybciej niż wynagrodzenia
Ekspertka zwraca uwagę, że obecnie zakup mieszkania jest trudniejszy niż jeszcze kilka lat temu. Dostępność nieruchomości wyraźnie się pogorszyła, ponieważ ceny mieszkań rosną szybciej niż wynagrodzenia. Dla osób planujących zakup własnego lokum oznacza to coraz większą barierę finansową.
Dodatkowym obciążeniem dla kupujących pozostają wyższe stopy procentowe, które bezpośrednio wpływają na wysokość rat kredytów hipotecznych i zwiększają miesięczne koszty spłaty zobowiązania.
Jak informuje ekspertka, obecnie średnia wysokość nowych kredytów mieszkaniowych w Wilnie wynosi około 140 tys. euro.
— Jeśli mieszkaniec chce pożyczyć 140 tys. euro, musi posiadać zgromadzony wkład własny w wysokości 15 proc., a jego dochody powinny wynosić około 1 900 euro netto, czyli „na rękę”. Należy jednak zaznaczyć, że założenie to dotyczy sytuacji, w której dana osoba nie ma żadnych innych zobowiązań finansowych. Jeżeli kredyt zaciągają dwie osoby, dochody rodziny powinny być podobne, czyli też około 1 900 euro miesięcznie — mówi Greta Ilekytė.
Trzeba jednak zwrócić uwagę, że sytuacja finansowa i dochody każdego mieszkańca są oceniane indywidualnie. Możliwości uzyskania kredytu zależą nie tylko od wysokości zarobków, ale również od polityki pieniężnej prowadzonej przez Europejski Bank Centralny oraz ustalanych przez niego stóp procentowych.
Wilno, Kowno, Kłajpeda
— Aby lepiej zrozumieć możliwości mieszkańców w zakresie zakupu nieruchomości, obliczamy również wskaźnik dostępności mieszkań. Pokazuje on, jak duże mieszkanie może średnio kupić rodzina, której dochody wynoszą półtorej średniej pensji. Według obliczeń Swedbanku, ponieważ wzrost cen mieszkań zaczął już przewyższać wzrost wynagrodzeń, możliwości zakupu własnego mieszkania przez mieszkańców w tym roku zmniejszyły się we wszystkich największych miastach Litwy — podkreśla Greta Ilekytė.
Mieszkańcy Wilna osiągający średnie dochody mogą obecnie pozwolić sobie na mieszkania o powierzchni nieco ponad 61 m². W ciągu jednego kwartału dostępna dla nich powierzchnia zmniejszyła się o ponad dwa metry kwadratowe.
W Kownie sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej — możliwości zakupu mieszkania spadły o 8 m². Mimo to mieszkańcy tego miasta nadal mają znacznie większe możliwości niż mieszkańcy stolicy. Średnio mogą pozwolić sobie na mieszkanie o powierzchni nieco mniejszej niż 78 m².
Z kolei w Kłajpedzie dostępność mieszkań również się zmniejszyła, ale nadal pozostaje najwyższa wśród największych litewskich miast. Mieszkańcy tego miasta mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania o powierzchni przekraczającej 85 m².



