Prezydent Litwy Gitanas Nausėda odbył oficjalną wizytę do Polski, gdzie miał spotkania z prezydentem RP Karolem Nawrockim oraz premierem Donaldem Tuskiem. Tydzień wcześniej wizytę w Warszawie miał premier Mindaugas Sinkevičius.
Wspólne dziedzictwo historyczne
Uroczystość z okazji 235. rocznicy przyjęcia aktu Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów odbyła się w Pałacu Prezydenckim w Sali Orderu Orła Białego.
„Przed 235 laty nasi przodkowie, przedstawiciele Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego, potrafili wznieść się ponad różnice, aby wspólnie umacniać Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Dziś Polska i Litwa są dwoma suwerennymi państwami, ale łączy nas ta sama odpowiedzialność — za przyszłość naszego regionu. Naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, aby przyszłe pokolenia Polaków i Litwinów mogły żyć w wolności, pokoju i bezpieczeństwie” — oświadczył Karol Nawrocki.
W ramach uroczystości przywódcom Polski i Litwy zaprezentowano unikalny eksponat historyczny — oryginalny Zbiór uchwał i konstytucji Sejmu Czteroletniego z lat 1788-1792 wraz z Konstytucją 3 maja oraz poprzedzającą ją „Assekuracją”. Zaręczenie Wzajemne Obojga Narodów przypomina nam, że ścisły związek Litwy i Polski opierał się nie tylko na wspólnej historii, lecz także na umiejętności osiągania porozumienia w sprawie wspólnych celów, przy wzajemnym poszanowaniu równości i samodzielności obu państw” — podkreślił Gitanas Nausėda.
Zaręczenie Wzajemne Obojga Narodów zostało uchwalone 20 października 1791 r. Dokument określał równorzędną pozycję Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego w ramach Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
— Data 20 października była zapomniana nie tylko przez Litwinów, ale również przez Polaków. A tamto wydarzenie bardzo zmienia obraz historiograficzny końca XVIII wieku. Ten proces w Polsce zapoczątkował wybitny historyk Juliusz Bardach, natomiast na Litwie – Leonas Mulevičius i później ja. Można powiedzieć przywróciliśmy u nas 3 maja, ale wspólnie z 20 października. Dlatego, kiedy tę rocznicę wspólnie obchodzą obaj prezydenci, to oceniam to bardzo dobrze — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” prof. Alfredas Bumblauskas, historyk z Uniwersytetu Wileńskiego.

Strategiczne partnerstwo a prawa mniejszości narodowych
Podczas spotkania prezydentów poruszono kwestie bezpieczeństwa regionalnego, współpracy wojskowej, relacji energetycznych oraz omówiono priorytety nadchodzącej litewskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.
„Oba nasze państwa doświadczają ataków hybrydowych, cyberataków, kampanii sabotażowych i dezinformacyjnych, nieustannych naruszeń przestrzeni powietrznej oraz zakłóceń sygnałów globalnych systemów nawigacji satelitarnej. Musimy zachować czujność i przeciwdziałać tym zagrożeniom. Musimy również zwiększać presję na Rosję: nakładać sankcje, zaostrzać politykę wizową oraz podejmować działania przeciwko rosyjskim agentom działającym pod przykrywką dyplomatyczną” — oświadczył prezydent Litwy.
Odnosząc do kwestii bezpieczeństwa energetycznego, prezydent RP podkreślił, że jest potrzeba ścisłej współpracy oraz ciągłego wzmacniania odporności obu państw. „Odpowiedzią musi być ścisła współpraca sojusznicza i konsekwentne wzmacnianie odporności naszych państw. Wspólnej refleksji wymaga również kwestia porozumienia Stanów Zjednoczonych z Rosją dotyczącego dostaw rosyjskiego oleju napędowego na światowe rynki, stabilizacja sytuacji energetycznej” — powiedział Karol Nawrocki.
Została poruszona też kwestia mniejszości narodowych. Nawrocki akcentował znaczenie dialogu w kwestiach mniejszości narodowych oraz podziękował litewskiemu przywódcy za otwartość i konstruktywną współpracę. „Strategiczne partnerstwo Polski i Litwy musi opierać się również na wzajemnym poszanowaniu praw mniejszości narodowych. Dlatego cieszę się z tej udanej misji doradcy Pana Prezydenta i mojego doradcy, która mam nadzieję w niedługim okresie pozwoli nam podzielić się dobrymi informacjami. Dziękuję Panu Prezydentowi za zainteresowanie się losem polskiej szkoły” — oświadczył polski przywódca.
Ostry spór w przeszłości
Nawrocki zaakcentował, że wspólna historyczna spuścizna nakłada na współczesnych liderów obowiązek dbania o pokój i suwerenność regionu.
— Jest bardzo duży progres w stosunkach. Przed podpisaniem Traktatu na moście, przy ówczesnym Uniwersytecie Pedagogicznym był napis. Teraz dokładnie nie pamiętam, czy tam było napisane „Hitler=Stalin=Piłsudski”, a może „Ribbentrop=Mołotow=Żeligowski”. Od wpływowych osób w Warszawie słyszałem, że Litwa może być przysłowiową „kulą u nogi”. Spór był bardzo ostry i od tego musieliśmy zaczynać. Po 30 latach jesteśmy bezapelacyjnie w innym miejscu — komentuje dla naszego dziennika Bumblauskas.
Zdaniem historyka poprawa relacji polsko-litewskich to przede wszystkim zasługa Jerzego Giedroycia.
— Absolutnie zgadzam się z Timothy Snyderem, że koncepcja Giedroycia, którą realizowała polska dyplomacja na odcinku wschodnim dała odpowiednie wyniki. Symboliczne jest to, że w Polsce rok 2026 został ogłoszony Rokiem Jerzego Giedroycia. Zgadzam się ze Snyderem, że Giedroyć pod względem ideowym wpływem na procesy polityczne w regionie nie ma sobie równych — oświadcza Bumblauskas.
Spotkanie z premierem
Gitanas Nausėda, w ramach oficjalnej wizyty, miał spotkanie również z Donaldem Tuskiem. „Powinniśmy skoncentrować się na sektorach o największym potencjale współpracy transgranicznej, zwłaszcza w obszarach obronności i technologii podwójnego zastosowania, ekologicznej produkcji, technologii rolniczych oraz zaawansowanej logistyki” — powiedział po spotkaniu litewski przywódca.
Przed tygodniem wizytę w Polsce miał premier Litwy Mindaugas Sinkevičius, który również spotkał się z Donaldem Tuskiem oraz Karolem Nawrockim. „Wielokrotnie zaznaczałem, że jesteśmy bardzo zainteresowani jak najściślejszymi stosunkami z Polską. Takie partnerstwo i współpraca zwiększają nasze bezpieczeństwo — zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i obronnym, w tym w zakresie odstraszania potencjalnego agresora” — w rozmowie z LRT podsumował relacje obustronne szef litewskiego rządu.






