Ubezpieczyciele po burzy na Litwie: część zignorowała ostrzeżenia, przepłaciła mieniem

Nasz rodak Mickiewicz pisał: „Przed burzą bywa chwila cicha i ponura”. Tak jest w rzeczy samej — ale po burzy 22 sierpnia była chwilą nie mniej ponurą, choć mniej cichą. To przez ogromne straty, których, jak teraz twierdzą ubezpieczyciele, można było przynajmniej w części uniknąć.

Czytaj również...

Drzewa i gałęzie niszczyły samochody

Większość zgłoszonych szkód była związana z przewróconymi drzewami, połamanymi gałęziami i przedmiotami porwanymi przez wiatr. Najczęściej uszkodzone zostały szyby, dachy, pokrywy silnika i inne górne części karoserii. Dochodziło również do wypadków po zderzeniu z przeszkodami, które pojawiały się na drogach.

„W wyniku szalejącej burzy najbardziej ucierpiały szyby samochodowe, dachy, pokrywy silnika i inne górne części karoserii. Odnotowaliśmy również sporo wypadków drogowych, w których kierowcy zderzyli się z obiektami, które niespodziewanie pojawiły się na jezdni, na przykład z połamanymi gałęziami lub wierzchołkami drzew. Takie przypadki miały miejsce nie tylko na regionalnych drogach kraju, ale także na ruchliwych autostradach. Ta burza po raz kolejny pokazała, jak gwałtowne i nieprzewidywalne mogą być siły natury” — mówi Giedrius Petrikas, kierownik działu szkód komunikacyjnych w Lietuvos draudimas.

Gdzie parkować?

Według eksperta część mieszkańców zlekceważyła lub nie doceniła wcześniejszych ostrzeżeń. Samochody pozostawiano m.in. na terenach leśnych, pod drzewami, nad zbiornikami wodnymi i w strefach wypoczynkowych.

Przed nadejściem burzy pojazdu nie należy parkować w pobliżu dużych drzew, konstrukcji reklamowych ani innych obiektów, które mogą zostać przewrócone przez wiatr. Na otwartej przestrzeni warto wybrać wyżej położone miejsce, ograniczając ryzyko zalania.

Podróż lepiej przełożyć

Kolejnym błędem jest ignorowanie zaleceń dotyczących ograniczenia podróży. Podczas burzy sytuacja może zmieniać się błyskawicznie. Zagrożeniem są silny wiatr, intensywne opady, ograniczona widoczność oraz gałęzie i inne przedmioty znajdujące się na jezdni.

Szczególną ostrożność należy zachować na otwartych terenach i mostach, gdzie boczny wiatr może wpłynąć na tor jazdy. Jeśli podróż jest konieczna, ekspert zaleca zmniejszenie prędkości i zwiększenie odległości od innych pojazdów.

„Jeśli można zrezygnować z podróży lub ją przełożyć, w przypadku ostrzeżeń o niebezpiecznych zjawiskach meteorologicznych właśnie tak należy postąpić. Jeśli jazda jest konieczna, należy być przygotowanym na to, że sytuacja na drodze może wyglądać zupełnie inaczej niż w normalnych warunkach” — mówi ekspert.

Ubezpieczyciel przestrzega również przed próbami przejeżdżania przez zalane odcinki dróg. Kierowca może błędnie ocenić głębokość wody, a pod jej powierzchnią mogą znajdować się uszkodzenia nawierzchni lub przeszkody. Woda może też dostać się do silnika lub instalacji elektrycznej.

Jeśli samochód znalazł się w głębszej wodzie i zgasł, nie należy ponownie próbować uruchamiać silnika, ponieważ może to pogłębić uszkodzenia.

Koszty mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy euro

Przewrócone drzewo lub inne skutki żywiołu mogą doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia pojazdu. Straty często sięgają kilku, a nawet kilkudziesięciu tysięcy euro. Koszty podnoszą m.in. kamery, radary, reflektory LED i dachy panoramiczne.

Giedrius Petrikas przypomina, że obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej kierowców pokrywa szkody wyrządzone osobom trzecim w wyniku wypadku drogowego. Ochronę samochodu m.in. przed siłami natury zapewnia natomiast ubezpieczenie autocasco.

Przed prognozowaną burzą warto także zatankować samochód lub zadbać o odpowiedni poziom naładowania auta elektrycznego. Awarie sieci mogą bowiem zakłócić działanie zarówno stacji benzynowych, jak i punktów ładowania.

Afisze

Więcej od autora

Kowno: darmowy transport na imprezy

Od stycznia przyszłego roku uczestnicy komercyjnych wydarzeń w „Dolinie Piosenek” (lit. Dainų slėnis) w Kownie będą mogli bezpłatnie korzystać z miejskich autobusów i trolejbusów. Rada Samorządu Kowna zatwierdziła nowe rozwiązanie podczas wtorkowego posiedzenia.

LB poprawia prognozę wzrostu gospodarki. W tę lepszą stronę. Podano przyczyny

Bank Litwy podtrzymuje prognozę wzrostu litewskiej gospodarki w tym roku na poziomie 2,7 proc., ale perspektywy na 2027 r. ocenia bardziej… optymistycznie. Inflacja będzie wyhamowywać, ale powoli — nie wszystko zatem takie piękne. Są też inne czynniki, które uwzględnił bank.

Czyś rozrzutnik? To, jak wydamy pierwszą wypłatę, świadczy o nas. Ekspertka podpowiada

Odwieczną zasadą jest, że wypłata zawsze jest za mała — a szczególnie, jeśli wierzyć stereotypom, gdy uwzględnimy naszą litewską neurotyczność. Jakakolwiek by była, to to, na co pójdzie ta pierwsza, dużo świadczy o samym wydającym. Ekspertka banku podrzuca parę rad, które pomogą nie rozszastać wszystkiego w mig.