Pamięć o zagładzie litewskich Żydów

23 września obchodzony jest Dzień Zagłady Żydów Litewskich. Data ta upamiętnia rocznicę likwidacji getta w Wilnie 23 września 1943 r. Tego dnia na Litwie oddaje się hołd ofiarom Holokaustu.

Czytaj również...

Przez wiele stuleci Wilno nazywane było Jerozolimą Północy, a Litwacy żyli niemal w każdej wsi, miasteczku czy mieście. Ten naród dał Litwie i światu pejzażystę Isaaka Lewitana, skrzypka Jaszę Heifetza, malarza Chaima Soutine’a, rzeźbiarza Jacques’a Lipchitza oraz lekarza dziecięcego Cemacha Szabada, pierwowzór doktora Ojboli. Ten wybitny wileński pediatra i społecznik bezpłatnie leczył ubogich, zakładał schroniska i placówki opieki nad dziećmi.

Pozostała garstka ocalałych

W czasie drugiej wojny światowej społeczność żydowska utraciła około 94 proc. swoich rodaków, a Litwa dokładnie tyle samo swoich obywateli.

22 czerwca 1941 r., kiedy na terytorium Litwy wkroczyła armia nazistowskich Niemiec, w kraju mieszkało około 240 tys. Żydów. Po zakończeniu wojny pozostało ich około 10 tys. Około 94 proc. litewskich Żydów spoczęło w Ponarach, niedaleko Wilna, w IX Forcie w Kownie lub w dołach w pobliżu swoich rodzinnych domów, w lasach czy na cmentarzach żydowskich. Bardzo często zostali zamordowani przez swoich sąsiadów, czasem przez kolegę z ławki szkolnej, współpracownika, pacjenta.

Latem 1944 r., wycofując się z Litwy, Niemcy wywieźli ze sobą ostatnich Żydów przebywających w gettach. Większość z nich zginęła w obozach koncentracyjnych działających na terenie hitlerowskich Niemiec oraz okupowanej Estonii i Polski. Na Litwie pozostała garstka ocalałych, którzy przeżyli, ukrywając się w piwnicach gett lub dzięki pomocy Litwinów i Polaków, którzy ryzykując własnym życiem, wyciągnęli pomocną dłoń do prześladowanych.

Dziewczynki z wileńskiego getta | Fot. domena publiczna

Pierwsza ekspozycja poświęcona Holokaustowi

W Wilnie, przy ul. Pamenkalnio 12, w oddziale Muzeum Historii Żydów im. Gaona Wileńskiego, czynna jest wystawa poświęcona losom litewskich Żydów podczas II wojny światowej. Ekspozycja opowiada o życiu w gettach, ich likwidacji w Wilnie, Kownie i Szawlach, o masowych egzekucjach w Ponarach – jednym z najbardziej tragicznych miejsc zagłady litewskich Żydów.

– Ekspozycja została otwarta w 1991 r., niedługo po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Była to pierwsza ekspozycja poświęcona Holokaustowi nie tylko na Litwie, lecz także w całym regionie bałtyckim – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Danutė Selčinskaja, pracownica Muzeum Historii Żydów im. Gaona Wileńskiego.

Wystawa została bogato zilustrowana fotografiami, dokumentami, a także fragmentami listów, pamiętników i dzienniczków prowadzonych przez osoby uwięzione w gettach. Zwiedzający mogą nie tylko poznać najważniejsze wydarzenia i fakty historyczne, lecz także spojrzeć na tragedię Holokaustu z perspektywy ludzi, którzy jej doświadczyli.

– Z okazji 70. rocznicy likwidacji getta wileńskiego, 25 września 2013 r., w pomieszczeniach Ekspozycji Holokaustu została otwarta odtworzona kryjówka gettowa „malina” – opowiada Danutė Selčinskaja.

Ekspozycja cieszy się dużym zainteresowaniem turystów zagranicznych, w tym turystów z Izraela. Jednym z celów wystawy jest dotarcie do młodego pokolenia Litwy, stworzenie przestrzeni do dyskusji, kontaktu i współpracy.

„Malina” opowiada historię Żydów wileńskiego getta

Słowo „maline” w żargonie języka jidysz pierwotnie oznaczało bezpieczną kryjówkę, w czasie drugiej wojny światowej tak zaczęto nazywać tajne schrony i skrytki przygotowywane przez Żydów w gettach, w których ukrywano się przed wywózkami do obozów zagłady.

Kryjówki w getcie wileńskim urządzano nie tylko na strychach i w piwnicach, lecz także w najbardziej nieoczekiwanych miejscach – w rurach kanalizacyjnych, piecach, szafach czy podwójnych ścianach. Aż do września 1943 r., kiedy getto zostało zlikwidowane, kryjówka dla wielu Żydów była jedynym sposobem na ocalenie życia.

W „malinie” w ekspozycji Holokaustu zwiedzający mogą w języku litewskim i angielskim usłyszeć fragmenty dziennika Icchoka Rudaszewskiego (1927–1943), opisujące to, czego jeszcze jako dziecko doświadczył, ukrywając się w „malinie” w jednym z magazynów przy ulicy Šiaulių w Wilnie.

Ekspozycja opowiada o życiu w gettach, ich likwidacji w Wilnie, Kownie i Szawlach, o masowych egzekucjach w Ponarach | Fot. Justyna Giedrojć

Dzienniczek Icchoka odnaleziono po wojnie

Icchok Rudaszewski był jedynym dzieckiem w rodzinie, która osiedliła się w Wilnie w 1921 r. Jego ojciec Elijahu pracował w drukarni, a matka była krawcową. W czerwcu 1941 r., gdy rozpoczęła się wojna między Związkiem Sowieckim a nazistowskimi Niemcami, Icchok miał 14 lat. We wrześniu wraz z całą rodziną został zamknięty w getcie wileńskim. Od pierwszych dni pobytu w getcie zaczął prowadzić dzienniczek, w którym zapisywał nie tylko codzienne wydarzenia, lecz także swoje myśli i marzenia, opisywał, jak wraz z rodziną spędza pełne strachu dnie i noce w „malinie”.

Niestety, ostatnia próba ocalenia zakończyła się niepowodzeniem – w październiku 1943 r., dwa tygodnie po likwidacji getta, „malina” została odnaleziona, a wszyscy ukrywający się w niej zostali rozstrzelani w Ponarach. Po wojnie dzienniczek został odnaleziony przez ich krewną Sarę Wołoszyn w ruinach getta wileńskiego, niedaleko kryjówki, w której ukrywała się rodzina Rudaszewskich.

Dzięki instalacji wideo zwiedzający kryjówkę mają również możliwość zapoznania się z unikalnymi osobistymi fotografiami przechowywanymi w zbiorach muzeum, które zostały odnalezione w getcie wileńskim tuż po wojnie. Przedstawieni na nich ludzie, podobnie jak ci, którzy przechowywali fotografie przez cały okres istnienia getta wileńskiego, zostali zamordowani w Ponarach. Część tych fotografii jest opisana i opatrzona nazwiskami osób.

Twórcy kryjówki „malina” starali się możliwie najwierniej odtworzyć ówczesne warunki nie tyle pod względem wyposażenia, ile przede wszystkim emocjonalnym. Chodziło o stworzenie przestrzeni, która skłaniałaby do refleksji i pozwalała choć w niewielkim stopniu odczuć, co oznaczało być Żydem w czasie drugiej wojny światowej.

W artykule wykorzystano materiały Muzeum Historii Żydów im. Gaona Wileńskiego

Afisze

Więcej od autora

Polska jednym z możliwych kierunków ewakuacji mieszkańców Wilna

W przypadku zagrożenia militarnego lub kryzysu na dużą skalę część mieszkańców Wilna mogłaby zostać ewakuowana w kierunku Polski. Polskie Radio podało, że władze województwa podlaskiego przygotowują region do potencjalnej roli korytarza tranzytowego dla ewakuowanej ludności z państw bałtyckich Litwy, Łotwy i Estonii.