Największe gryzonie świata zamieszkały w kowieńskim zoo

Jeszcze kilka lat temu kapibara była poza Ameryką Południową mało znanym zwierzęciem. Dziś jej wizerunek można znaleźć na ubraniach, kubkach, plecakach, zeszytach. Niezwykle popularne są pluszaki w kształcie kapibar. Zaokrąglona sylwetka i spokojny wyraz pyska sprawiają, że kapibara kojarzy się ze spokojem i dystansem.

Czytaj również...

Kapibary — doskonali pływacy

Te największe gryzonie świata wzbogaciły różnorodność gatunków prezentowanych w litewskim zoo. Do Litewskiego Ogrodu Zoologicznego w Kownie przywieziono kapibary wielkie — dwa młode, 10-miesięczne samce.

— W ostatnich latach kapibary stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych zwierząt Ameryki Południowej, dlatego możliwość obserwowania ich na żywo pozwoli bliżej poznać ich wygląd, zachowanie oraz wyjątkowe przystosowanie do życia w pobliżu wody. Ich życie jest nierozerwalnie związane z wodą, w której kapibary nie tylko chowają się w razie zagrożenia, ale także regulują temperaturę ciała, odpoczywają, a nawet drzemią. Oczy, uszy i nozdrza znajdujące się w górnej części głowy pozwalają zwierzęciu niemal całkowicie zanurzyć się w wodzie, a jednocześnie obserwować otoczenie – opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” Rimgailė Pėtelytė-Brazaitienė, kierowniczka górnej części terenu w kowieńskim zoo.

Kapibary porozumiewają się za pomocą różnych dźwięków, ostrzegają członków grupy przed niebezpieczeństwem, a opieką nad młodymi zajmuje się kilka samic z grupy. Ponadto kapibary doskonale współistnieją z innymi gatunkami zwierząt.

Symbol pokoju, przyjaźni i tolerancji

Kapibary wielkie (Hydrochoerus hydrochaeris) mogą osiągać do 62 cm wysokości i ważyć nawet 66 kg. Samice są zazwyczaj cięższe od samców. W naturze kapibary żyją do 12 lat. Naturalnie występują w Ameryce Południowej, m.in. w Brazylii, Wenezueli, Kolumbii, Peru i Boliwii. Najczęściej zamieszkują okolice rzek, jezior, bagien, zalewowych łąk oraz innych terenów obfitujących w wodę. Żywią się trawą, roślinami wodnymi, trzciną, korą drzew i owocami. Są również koprofagami — zjadają własne odchody, aby lepiej przyswajać substancje zawarte w pokarmie roślinnym. Kolejną wyjątkową cechą biologiczną jest znajdujący się na pysku gruczoł zapachowy, nazywany „morrillo”, którego kapibary używają do oznaczania terytorium oraz przekazywania informacji o swoim statusie społecznym.

Ciekawostką jest to, że gdy kapibary wyczują zagrożenie, nurkują pod wodę i mogą wstrzymać oddech nawet na pięć minut. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się niezdarne, jednak w razie zagrożenia na lądzie potrafią biec z prędkością do 35 km/h.

W internecie szeroko rozpowszechniły się nagrania, na których można zobaczyć je spokojnie spędzające czas z najróżniejszymi zwierzętami: na ich grzbietach siedzą ptaki i małpy, obok nich spacerują psy lub koty, a czasami kapibary zupełnie bez obaw odpoczywają w pobliżu aligatorów. Ta wyjątkowa umiejętność zgodnego współistnienia z innymi sprawiła, że stały się nieoficjalnym światowym symbolem pokoju, przyjaźni i tolerancji.

Imiona wybiorą goście zoo

Kapibary były już wcześniej hodowane w Litewskim Ogrodzie Zoologicznym w Kownie, od 2002 r. W ostatnim czasie tego gatunku jednak w zoo nie było. Nowych mieszkańców odwiedzający mogą zobaczyć od razu po wejściu przez bramę ogrodu zoologicznego. Kapibary zamieszkały obok wybiegu mrówkojada wielkiego. Samce kapibar wielkich, które urodziły się w zoo w Rydze, na razie nie mają imion – wybiorą je odwiedzający kowieńskie zoo.

Afisze

Więcej od autora

Spotkania wokół królewskich insygniów — wyjątkowy weekend w muzeum

Otwarta w lipcu br. wystawa „Slėpti savyje” (Ukryte w sobie) pozwala poznać nie tylko prezentowane eksponaty, lecz także burzliwą historię skarbca katedralnego — jego ukrywania i kolejnych odkryć. Cenne...

Światowy Dzień Turystyki: Wilno zaprasza, by poznać miasto od środka

Takie tendencje odzwierciedla również realizowana przez wileńską agencję inicjatywa „Meet a Local”, w ramach której w tym roku wzięło już udział ponad 300 turystów z różnych stron świata.Codzienność też...

Pamięć o zagładzie litewskich Żydów

Przez wiele stuleci Wilno nazywane było Jerozolimą Północy, a Litwacy żyli niemal w każdej wsi, miasteczku czy mieście. Ten naród dał Litwie i światu pejzażystę Isaaka Lewitana, skrzypka Jaszę...