Trzy lata od ataku Hamasu. Jak zamach z 7 października zmienił układ sił?

Minęła trzecia rocznica największego ataku terrorystycznego w Izraelu. Dyrektor Muzeum Holokaustu powiedział nam, wspomina w rozmowie z „KW” poseł Žygimantas Pavilionis, że „teraz świat jest z nami, ale nie minie tydzień, jak wszyscy odwrócą się do nas plecami”.

Czytaj również...

Nad ranem 7 października 2023 r. Hamas wystrzelił kilka tysięcy rakiet w stronę południowego Izraela. Tak rozpoczęła się operacja „Nawałnica Al-Aksy”. To był największy atak terrorystyczny w dziejach Izraela. Bojówkarze Hamasu i innych palestyńskich ugrupowań zabili 1,2 tys. osób i porwali 251 zakładników.

Atak i odwet

W operacji wzięło udział około 6 tys. palestyńskich bojowników. Na samym początku Palestyńczycy zaatakowali festiwal muzyki elektronicznej na pustyni Negew, gdzie zamordowano 378 osób. Dowódca zbrojnego skrzydła Hamasu Mohammed Deif oświadczył wówczas, że operacja była odpowiedzią na działania Izraela wobec Palestyńczyków i meczetu Al-Aksa w Jerozolimie. W reakcji na atak premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że Izrael jest w stanie wojny z Hamasem. Natychmiast zostały wstrzymane dostawy prądu, paliwa i towarów dla Strefy Gazy. W 2024 r. komisja śledcza ONZ uznała atak Hamasu za zbrodnie wojenne.

Wojskowa odpowiedź Izraela spowodowała śmierć ponad 70 tys. Palestyńczyków. Po stronie Izraelskiej zginęło 472 żołnierzy. W październiku 2025 podpisano zawieszenie broni, tym niemniej Izrael co pewien czas atakuje Strefę Gaza.

— Po tygodniu od ataku byłem z wizytą w Izraelu. Bardzo dobrze pamiętam, co nam powiedział dyrektor Muzeum Holokaustu. Oświadczył: teraz świat jest z nami, ale nie minie tydzień, jak wszyscy odwrócą się do nas plecami. Ta fala antysemityzmu, która była widoczna już wcześniej, nie przyczynia się do bezpieczeństwa Izraela. Oczywiście w trakcie tych trzech lat Izrael zdecydowanie odpowiedział na ten atak. Wspólnie z USA zmniejszył zagrożenie ze strony Iranu, który bardzo chciał wzmocnić swoje pozycje w regionie — dzieli się swą opinią z „Kurierem Wileńskim” Žygimantas Pavilionis, zastępca przewodniczącego sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych.

Brak konsekwencji

Polityk sądzi, że w sprawie Iranu można byłoby osiągnąć więcej, gdyby USA prowadziły bardziej przemyślaną politykę.

— Niestety radykałowie z Iranu nie zostali doszczętnie rozgromieni. Czego osobiście bardzo żałuję. Cała operacja była zbyt jednostronna. Uczestniczyły w niej tylko Ameryka i Izrael. W interesie nas wszystkich było, aby Iran został pokonany, rozsądniej więc by było, gdyby Ameryka bardziej współpracowała z europejskimi sojusznikami. Iran jest głównym sojusznikiem Rosji. W przypadku przegranej nie mógłby dalej wspierać Rosji i destabilizować sytuacji na Bliskim Wschodzie. Oś zła na pewno osłabła, ale nie przestała istnieć. I tu największą odpowiedzialnością obarczyłbym USA, które prowadzą podwójną grę. Również w naszym regionie. Z jednej strony nas wspierają, z drugiej wysyłają swych ludzi do „picia wódki” z Łukaszenką. A teraz chcą wysłać delegację do Moskwy. Amerykanie chcą w zamian za osłabienie sankcji uwolnić uwięzionych w Rosji Amerykanów i innych więźniów. Dla mnie to jest nielogiczne. Tak samo nie rozumiem, dlaczego USA wstrzymały pomoc Ukrainie. Widzę w tym wszystkim brak konsekwencji. Jestem przekonany, że gdyby bardziej z nami współpracowano, to świat nadal byłby z Ameryką i Izraelem — podkreśla poseł.

Obecnie Izrael kontroluje ponad 60 proc. terytorium Strefy Gazy. Hamas kontroluje wąski pasek terytorium nad morzem, dokąd przeniosło się prawie 2 mln Palestyńczyków. „Wznowienie pomocy humanitarnej po ogłoszeniu rozejmu przyniosło pewną ulgę, ale warunki życia są nadal nie do zniesienia” — oświadczył w ubiegłym miesiącu sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

Afisze

Więcej od autora

Putin grozi Zachodowi. Motuzas: „Wojny nie chce ani Litwa, ani NATO”

Prezydent Rosji, w ubiegły czwartek, zagroził użyć arsenału nuklearnego przeciwko Zachodowi, jeśli zostanie zagrożony obwód kaliningradzki. „Wówczas nieuchronnie i natychmiast pojawi się kwestia użycia wszystkich rodzajów uzbrojenia, jakimi dysponuje...

Słowo, które dzieli

Z pewnością trudno sprowadzić poglądy Prusa do prostego schematu pospolitego antysemityzmu. Jego stosunek do Żydów był znacznie bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać na podstawie przytoczonego fragmentu. Związki z...