Pamięci zasłużonego Wilnianina. Życie naznaczone historią

Romuald Gieczewski urodził się 18 października 1926 r. i gdyby żył, 18 października 2026 r. obchodziłby piękny jubileusz stulecia urodzin. Niestety, nić Jego życia przerwała się 21 maja 2003 r. Pozostało wiele śladów Jego pracy dla ukochanego Wilna, Wileńszczyzny i całej Litwy. Pozostało też wiele śladów Jego działalności społecznej i dobrych poczynań na rzecz rodaków. Właśnie nadarza się okazja do przypomnienia Jego życiorysu, wspomnień i złożenia hołdu pamięci za Jego prawość charakteru, pracowitość i ofiarność, z jaką służył ludziom potrzebującym Jego pomocy.

Czytaj również...

Romuald Gieczewski – ur. 18 października 1926 r. w Wilnie, zm. 21 maja 2003 r. tamże – inżynier elektryk, były więzień polityczny lagrów sowieckich, działacz społeczny.

Już od pierwszych dni II wojny światowej włączył się w działalność ruchu oporu, za co został usunięty z Gimnazjum im. Adama Mickiewicza. Naukę kontynuował w tajnych kompletach, wstąpił do Związku Wolnych Polaków.

Po dekonspiracji ZWP w 1942 r. ukrywał się u rodziny i znajomych w rejonie solecznickim. 8 lutego 1945 r. został aresztowany z oskarżenia o udział w Armii Krajowej i uchylanie się od poboru; na trzy lata zesłany do sowieckich łagrów kontrolno-filtracyjnych w Saratowie, Kutaisi i Astrachaniu. W

1948 r. wrócił z łagrów do Wilna, eksternistycznie zakończył przerwaną naukę w gimnazjum i otrzymał świadectwo dojrzałości, po czym wstąpił na wydział elektryczny Wyższej Szkoły Technicznej w Wilnie, którą z wyróżnieniem ukończył w 1952 r. Został skierowany do pracy w Zarządzie Budowlano-Montażowym „Gławmontaż”. Celem zgłębiania wiedzy jednocześnie podjął zaoczne studia w Wszechzwiązkowym Instytucie Energetycznym.

Specjalista wysokiej klasy

Całe życie zawodowe Romualda Gieczewskiego związane było z elektryfikacją i pracami elektromontażowymi. W latach 1952–1958 pracował na różnych stanowiskach w Litewskim Zjednoczeniu Budowlano-Montażowym, w latach 1958–1971 był naczelnym inżynierem Zarządu Elektromontażowego nr 34 w Wilnie, w latach 1971–1978 pełnił obowiązki naczelnego inżyniera w Wileńskim Zarządzie Rozruch-Regulacja.

Wykonywał prace nad wykorzystaniem małych elektrowni wodnych i cieplnych, prowadził prace montażowe przy budowie miasta Elektreny, odbudowie i rozbudowie Wilna (instalacja Stadionu Centralnego, Teatru Opery i Baletu, Pałacu Związków Zawodowych, Prezydium Rady Najwyższej LSRR – obecnego Sejmu i in.). Kierował wykonaniem obiektów elektromontażowych w różnych miastach, jak: Druskieniki, Olita, Janowo, Kowno, Kłajpeda, Poniewież, Mariampol.

Oprócz tego wykonywał montaż wind w całej Litwie, zajmował się testowaniem i rozruchem oddawanych do eksploatacji urządzeń. Był specjalistą wysokiej klasy, do pracy odnosił się bardzo sumiennie, za co wielokrotnie był wyróżniony i odznaczony.

Po przejściu na emeryturę w 1987 r. poświęcił się pracy społecznej w Związku Polaków na Litwie oraz założył Polską Sekcję Wileńskiej Wspólnoty Więźniów Politycznych i Zesłańców i pozostał jej prezesem aż do śmierci. Zrzeszył ofiary represji sowieckich, otoczył je opieką prawną, udzielał szczególnej pomocy w ich rehabilitacji, pomagał także w uzyskaniu dokumentów z archiwum i urzędów Litwy i byłego ZSRR osobom represjonowanym z terenów Wileńszczyzny, a obecnie zamieszkałym w Polsce.

Współpracował z Ośrodkiem KARTA w Warszawie, przyczyniając się do opracowania „Indeksu represjonowanych” (tomy VII–VIII) – pełnego spisu uwiezionych w sowieckich łagrach kontrolno-filtracyjnych, a także ze Stowarzyszeniem „Memoriał” w Moskwie.

Znał dobrze historię swego grodu

Od 1994 r. Romuald Gieczewski był członkiem zarządu Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Polskich na Litwie, nieco później – wiceprezesem Zrzeszenia Inżynierów Budownictwa i Sanitarii, członkiem kolegium redakcyjnego biuletynu informacyjno-technicznego „Technik Wileński”. Brał czynny udział w organizowaniu międzynarodowych konferencji i sympozjów oraz innych imprez. Jako rodowity Wilnianin, znający dobrze historię swego grodu, chętnie oprowadzał po mieście przybyłych na imprezy gości z zagranicy.

Romuald Gieczewski zebrał wiele nagród i wyróżnień. Został odznaczony medalem państwowym ZSRR, medalem „Za odbudowę Taszkentu”, miał liczne odznaki resortowe. W 1994 r. otrzymał Złoty Krzyż – Odznakę Honorową Sybiraka, w 1995 r. – Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, następnie – Krzyż Więźnia Politycznego, Order Męczeństwa i Zwycięstwa.

Spoczął na cmentarzu wileńskim w Rokanciszkach, na wileńskiej ziemi, którą kochał i dla której całe życie pracował.

Po śmierci męża Janina Gieczewska kontynuowała Jego misję, której poświęcił tak wiele lat.

Publikacje, które zachowują pamięć

Redakcja „Kuriera Wileńskiego” pamięta Romualda Gieczewskiego nie tylko jako Czytelnika, lecz także Autora wielu publikacji.

Współpraca z redakcją układała się szczególnie pomyślnie w okresie odrodzenia narodowego Litwy. Wileński dziennikarz i publicysta Jerzy Surwiło zainteresował się tematyką zesłańczych losów mieszkańców Wileńszczyzny. Przeprowadził liczne wywiady z byłymi zesłańcami i więźniami politycznymi. Zebrane relacje stały się później podstawą jego książki pt. „Rachunki nie zamknięte” (1992).

Wywiady te stanowią cenny materiał dowodowy przeżyć i cierpień ludzi prześladowanych przez reżim sowiecki. Romuald Gieczewski w podzięce za tę współpracę wręczył Jerzemu Surwile legitymację nr 1 honorowego członka Polskiej Sekcji Wileńskiej Wspólnoty Więźniów Politycznych i Zesłańców.

Biogram zasłużonego Wilnianina został zamieszczony w trzecim tomie edycji Instytutu Pamięci Narodowej „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945–1991” pod redakcją naukową Adama Hlebowicza.

Pamięć o Romualdzie Gieczewskim jest wyrazem uznania dla Jego życia i dokonań. Jubileusz setnej rocznicy urodzin stanowi szczególną okazję, by przybliżyć Jego zasługi kolejnym pokoleniom oraz oddać hołd Wilnianinowi, który przez całe życie pozostawał wierny swojej ojczystej ziemi i jej mieszkańcom.


Not. redakcja „Kuriera Wileńskiego”


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 41 (119) 17-23/10/2026

Afisze

Więcej od autora

Polacy wśród uhonorowanych za ratowanie Żydów

Krzyże Ratowania Ginących wręczył prezydent Litwy Gitanas Nausėda. Uroczystość była związana z obchodzonym na Litwie Dniem Pamięci o Ludobójstwie Żydów Litewskich, ustanowionym dla upamiętnienia ofiar Holocaustu oraz likwidacji wileńskiego...