Ten sam egzamin, różne wyniki

„Matura z języka litewskiego i literatury wcale nie musi być tak trudna, jak zapowiadają ją starsi koledzy” – tak uważa Krzysztof, absolwent polskiej szkoły w rejonie wileńskim, dziś student Kolegium Wileńskiego. Tymczasem wyniki egzaminów z lat 2025 i 2026 pokazują, że uczniowie szkół mniejszości narodowych osiągają przeciętnie słabsze rezultaty niż ich rówieśnicy ze szkół litewskojęzycznych.

Czytaj również...

Największe różnice w wynikach matur z języka państwowego dotyczą gramatyki i ortografii. Co możemy zrobić, aby język litewski stał się dla młodych ludzi nie tylko przedmiotem szkolnym, lecz także naturalnym narzędziem komunikacji i dalszej nauki?

12 października Narodowa Agencja Edukacji Litwy (NŠA) opublikowała szczegółowe analizy tegorocznych matur. Szczególną uwagę zwracają wyniki egzaminu z języka litewskiego i literatury na poziomie podstawowym (B) i rozszerzonym (A). Zestawienie ich z danymi z 2025 r. skłania do refleksji nad skutecznością nauczania języka państwowego.

Warto pamiętać, że statystyki obejmują łącznie szkoły różnych mniejszości narodowych, nie tylko polskojęzyczne. Nie można więc wszystkich wyników przypisywać polskim szkołom.

Uczeń rozumie, ale trudniej mu poprawnie pisać

W 2025 r. na poziomie rozszerzonym, przy temacie „Czy łatwo być sobą?”, uczniowie szkół litewskojęzycznych uzyskali średnio 37,7 pkt, a szkół mniejszości narodowych – 27,5. Na poziomie podstawowym, przy temacie „Czy miłość zmienia człowieka?”, było to odpowiednio 25,8 i 18,9 pkt.

Jeszcze więcej mówią wyniki oceniania poszczególnych umiejętności. Na poziomie rozszerzonym absolwenci szkół litewskojęzycznych zdobywali średnio 68,8 proc. możliwych punktów za gramatykę, a uczniowie szkół mniejszości narodowych – 25,8 proc. W ortografii było to odpowiednio 56,2 i 15,8 proc.

Tymczasem różnice w rozumieniu tematu były mniejsze: 50,9 wobec 43,1 proc., a w argumentacji i interpretacji – 46,2 wobec 38,7 proc.

Nie oznacza to, że uczniowie szkół mniejszości narodowych nie potrafią analizować tekstów czy budować argumentów. Największe dysproporcje pojawiają się wtedy, gdy ocenie podlega poprawność językowa wypowiedzi.

Rok 2026 potwierdza problem

W tegorocznej głównej sesji egzaminacyjnej na poziomie rozszerzonym ocenę otrzymało 17 637 kandydatów, a średni wynik wyniósł 57,8 pkt. Na poziomie podstawowym oceniono 8 133 kandydatów ze średnią 37,9 pkt. Są to dane ogólnokrajowe.

Na poziomie rozszerzonym absolwenci szkół litewskojęzycznych zdobywali średnio 65 proc. możliwych punktów za gramatykę, natomiast szkół mniejszości narodowych – 19,7 proc. W ortografii było to odpowiednio 51,6 i 11,4 proc.

Na poziomie podstawowym wyniki z gramatyki wyniosły 57,1 i 15,2 proc., a z ortografii – 20,7 i 4,9 proc. Tymczasem różnica w rozumieniu tekstu wyniosła zaledwie 3,8 pkt proc., a w argumentacji i interpretacji – 1,7 pkt.

Porównywanie dwóch roczników wymaga ostrożności, ponieważ uczniowie wykonywali różne zadania. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy poziom nauczania poprawił się, czy pogorszył. Widać jednak, że w obu latach największe trudności dotyczyły gramatyki i ortografii.

Za statystykami stoją młodzi ludzie, ich ambicje i obawy. Krzysztof, który w tym roku zdawał maturę na poziomie rozszerzonym, wspomina ją z pewnym dystansem. – Egzamin nie był trudny pod względem tematów, ale trudniejszy od strony gramatyki i pisowni. Nie był na tyle straszny, jak go zapowiadali absolwenci z ubiegłych lat – opowiada.

Karol, nauczyciel języka litewskiego udzielający korepetycji, również zwraca uwagę na niepewność towarzyszącą tegorocznym przygotowaniom. – W porównaniu z poprzednimi latami maturzyści mieli wiele obaw dotyczących tematów egzaminacyjnych. Podczas korepetycji pracujemy nie tylko nad rozumieniem tekstu i argumentacją, ale również nad gramatyką i ortografią. Niektórzy uczniowie, dla których litewski nie jest językiem ojczystym, mają trudności z rozróżnianiem określonych dźwięków, długości samogłosek oraz z zapisem usłyszanych wyrazów. Dotyczy to między innymi samogłosek ė, ū czy dwugłoski uo. Zdarza się, że rozumieją temat i potrafią przedstawić argumenty, ale tracą punkty przez błędy w pisowni – wyjaśnia.

Jego obserwacje pomagają zrozumieć wyniki agencji. Trudności nie muszą wynikać z braku systematycznej pracy. Mogą być także związane ze specyfiką przyswajania litewskiego w środowisku wielojęzycznym. Dlatego ważne są ćwiczenia słuchowe, rozróżnianie podobnych dźwięków, utrwalanie poprawnej pisowni i dostrzeganie różnic między językami. Znajomość reguły nie zawsze oznacza umiejętność zastosowania jej pod presją czasu.

Nauka języka nie zaczyna się przed maturą

Jeżeli uczeń w ostatniej klasie gimnazjum ma trudności z gramatyką i ortografią, nie rozwiążemy ich wyłącznie dodatkowymi wypracowaniami przed egzaminem.

Potrzebna jest systematyczna praca od najmłodszych lat: rozmowy, wspólne czytanie, opowiadanie historii i krótkie wypowiedzi pisemne, które stopniowo prowadzą do bardziej złożonych tekstów.

Ważna jest również informacja zwrotna. Samo zaznaczenie błędów niewiele pomoże, jeśli uczeń nie rozumie ich przyczyn. Warto analizować powtarzające się trudności i ćwiczyć poprawne formy w różnych sytuacjach.

A co mogą rodzice? W domu również można zrobić wiele. Nie chodzi o zastępowanie polskiego litewskim. Dziecko ma prawo pielęgnować język ojczysty i własną tożsamość. Warto jednak zachęcać je do czytania po litewsku, oglądania wartościowych programów, uczestniczenia w zajęciach pozaszkolnych i nawiązywania kontaktów z litewskojęzycznymi rówieśnikami.

Rodzic, nawet jeśli sam nie zna biegle litewskiego, może interesować się postępami dziecka, doceniać jego wysiłek i współpracować z nauczycielami. Ważne, aby język litewski nie kojarzył się wyłącznie z błędami, ocenami i lękiem przed maturą.

Dwa języki, więcej możliwości

Wyniki egzaminów z lat 2025 i 2026 wskazują obszary wymagające szczególnej uwagi. Jeżeli chcemy osiągać wyniki porównywalne ze szkołami litewskojęzycznymi, musimy systematycznie rozwijać poprawność pisania i stwarzać uczniom więcej okazji do codziennego posługiwania się językiem państwowym.

Równie ważna jest motywacja. Uczeń, który dostrzega własne postępy, chętniej podejmuje kolejne wyzwania.

Sukces polskiej szkoły na Litwie nie polega na tym, aby dziecko mówiło mniej po polsku, lecz aby równie pewnie potrafiło posługiwać się litewskim. Dobra znajomość obu języków powinna otwierać młodemu człowiekowi drzwi, a nie stawiać przed nim kolejne bariery.


Szkoły mniejszości narodowej z polskim językiem nauczania na Litwie są integralną częścią litewskiego systemu oświaty. Działają na podstawie tej samej ustawy o oświacie, co szkoły litewskojęzyczne, realizują ogólnokrajowe programy nauczania i przygotowują uczniów do egzaminów według wspólnych zasad.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 43 (125) 31/10-06/11/2026

Afisze

Więcej od autora