Na aukcję trafi część niedokończonego kościoła zaprojektowanego przez Antoniego Wiwulskiego

Stołeczny samorząd wystawia na aukcję pomieszczenia, w których zachowały się autentyczne elementy nigdy nieukończonego Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa, wznoszonego według projektu architekta Antoniego Wiwulskiego. Cena wywoławcza nieruchomości wyniesie 4 mln euro.

Czytaj również...

Pomieszczenia znajdują się przy ulicy Vytenio w Wilnie, na parterze budynku, w którym w ostatnich latach działał teatr „Vilniaus klasika”. Wcześniej funkcjonowało tam także Centrum Sportu Stolicy („Sostinės sporto centras”).

Nieruchomość o powierzchni 2,9 tys. mkw., zajmująca 60 proc. budynku, zostanie wystawiona na aukcji z ceną wywoławczą o 15,3 proc. niższą niż w sierpniu ub.r. Wówczas po raz pierwszy próbowano ją sprzedać za 4,73 mln euro.

„Zgodnie z planem ogólnym przewiduje się odbudowę budynku Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. W związku z tym, aby wyburzyć budynek, przeprowadzić jego rekonstrukcję lub wybudować go od nowa, konieczna byłaby odbudowa kościoła. W przeciwnym razie w odniesieniu do sprzedawanych pomieszczeń możliwe będą jedynie prace remontowe – bieżące lub kapitalne” – głosi samorządowe ogłoszenie. Aukcja pomieszczeń odbędzie się w dniach 24–25 sierpnia.

Według samorządu, nawet jeśli z przepisów zostanie usunięty obowiązek odbudowy kościoła, nowy właściciel pomieszczeń nadal będzie zobowiązany do zachowania autentycznych struktur kościoła. „Należy zapewnić ich udostępnienie i dostępność poprzez stworzenie możliwości bezpłatnego zwiedzania ich przez społeczeństwo w terminach uzgodnionych z Samorządem Miasta Wilna” – zaznaczają stołeczne władze.

Budynek, w którym znajdują się sprzedawane pomieszczenia, nie jest wpisany do Rejestru Dóbr Kultury. Ponieważ jednak znajduje się na historycznym obszarze Wilna, w Nowym Mieście (Naujamiestis), automatycznie zalicza się do kategorii obiektów zachowujących cechy wartościowych elementów dziedzictwa.

– Ustawa o ochronie nieruchomego dziedzictwa kulturowego nie reguluje zakresu adaptacji takich budynków. Jednak przepisy prawa zobowiązują do prowadzenia prac budowlanych na podstawie przeprowadzonych badań, dlatego przy planowaniu adaptacji budynku należy uwzględnić zachowane konstrukcje żelbetowe, które były częścią Kościoła Najświętszego Serca Jezusa – zaznacza Gerda Mockevičė, kierowniczka Wileńskiego Oddziału Terytorialnego Departamentu Ochrony Dziedzictwa Kulturowego.

Niezrealizowane dzieło Antoniego Wiwulskiego

Budowę Kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa rozpoczęto w 1913 r. według projektu Antoniego Wiwulskiego. Na lokalizację wybrano plac pomiędzy ulicami noszącymi obecnie nazwy A. Vivulskio (dawna Tombakowa) i Vytenio (Archangielska). Wzniesiono mury, nawę główną, rozpoczęto także budowę wieży i prezbiterium.

Ostatecznie projekt nigdy nie został zrealizowany. Prace przerwała najpierw I wojna światowa, podczas II wojny światowej niewykończony budynek został poważnie uszkodzony,

– Po wojnie wiernym udostępniono jedynie zachowany fragment kościoła. Rozważano jego odbudowę, jednak konstrukcja budowli była tak skomplikowana, że późniejsi inżynierowie i architekci nie potrafili dokładnie ustalić, jak miała wyglądać po ukończeniu. Miał to być jeden z największych kościołów na Litwie – opowiada historyk Paweł Giedroyć.

W latach 1962–1965 zostały zburzone dwie trzecie gmachu zaprojektowanego przez Antoniego Wiwulskiego. W 1967 r. na fundamentach kościoła wzniesiono Pałac Kultury Budowlanych z zachowanymi fragmentami świątyni.\

Wspomnienia o nieistniejącym kościele

Roman Rotkiewicz (1947–2025), wieloletni tancerz i dyrektor Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”, należał do nielicznego już grona mieszkańców miasta, którzy uczęszczali do Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspominał, że właśnie w tym kościele przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej i służył do mszy aż do ostatnich dni przed jego zamknięciem.

Szczególnie zapamiętał dużą drewnianą ambonę, bardzo wysoką i przypominającą kształtem kielich do szampana. Stała ona na posadzce i była bardzo wąska. Opowiadał, że jako dziecko obawiał się, że może się przewrócić razem z księdzem podczas wygłaszania kazania. Zaprojektowana przez Wiwulskiego świątynia była ogromną budowlą o ascetycznym wnętrzu, ściany były pomalowane na biało.

W 1961 r. kościół wraz z całą parafią został przeniesiony do zamkniętego wcześniej przez władze sowieckie Kościoła pw. Serca Pana Jezusa i Opatrzności Bożej, na Dobrej Radzie.

W rodzinie Rotkiewiczów zachowało zdjęcie z lat 50., na którym znajduje się niemal sto osób, a w tle widoczny jest dziś już nieistniejący kościół. Fotografia przedstawia całą procesję wraz z księżmi.

Wiwulski-2026-08-15-2-PORTAL
Pomieszczenia wystawione na aukcję znajdują się przy ulicy Vytenio w Wilnie, na parterze budynku, w którym w ostatnich latach działał teatr „Vilniaus klasika” | Fot. Marian Paluszkiewicz

Autor wileńskich Trzech Krzyży

Antoni Wiwulski był polskim rzeźbiarzem i architektem, znanym przede wszystkim jako twórca: Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie, wileńskich Trzech Krzyży oraz Kaplicy Objawienia Najświętszej Maryi Panny w Szydłowie. Był także autorem licznych rzeźb: portretów, kompozycji figuralnych o charakterze symbolicznym i religijnym, a także studiów i szkiców do pomników.

Żelbetowy pomnik Trzech Krzyży odsłonięto w Wilnie w 1916 r. Zaprojektowane przez Wiwulskiego krzyże przetrwały do 1950 r., kiedy na rozkaz władz sowieckich zostały wysadzone w powietrze. Pomnik odbudowano dopiero w 1989 r. Zniszczone krzyże można obejrzeć u podnóża odbudowanego monumentu.

Jesienią 1918 r., po wycofaniu się Niemców z Wilna i przeniesieniu się rządu litewskiego do Kowna, rozpoczął się krótki okres polskiej administracji w mieście. Na początku 1919 r. do Wilna zbliżały się wojska bolszewickie, a członkowie Samoobrony Wilna, do której należał również Antoni Wiwulski, pełnili w mieście dyżury.

3 stycznia 1919 r., podczas warty na wileńskim Zarzeczu, Wiwulski zaziębił się. Wkrótce zachorował na zapalenie płuc i zmarł. Ten tragiczny epizod upamiętnia dziś odlany z brązu płaszcz wojskowy, umieszczony na ścianie kamienicy nr 5 przy ul. Zarzecznej (lit. Užupio), w miejscu, gdzie architekt pełnił swoją ostatni wartę. Według powszechnie powtarzanej opowieści miał oddać swój płaszcz zziębniętemu koledze, przyczyniając się w ten sposób do własnego przeziębienia.

Wiwulski-2026-08-15-3-PORTAL
Dzięki inicjatywie Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą powstał nowy pomnik nagrobny polskiego architekta i rzeźbiarza | Fot. Facebook, domena publiczna

W hołdzie polskiemu architektowi

Antoni Wiwulski został pochowany w krypcie Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa – świątyni, której nie dane mu było ukończyć. W 1964 r. jego szczątki przeniesiono na Cmentarz na Starej Rossie, gdzie spoczywają do dziś.

W latach 90. ub.w. Społeczny Komitet Opieki nad Starą Rossą podjął inicjatywę wzniesienia nowego pomnika, który został uroczyście odsłonięty 14 października 1999 r. Celem było zastąpienie znajdującego się na tzw. Górce Literackiej nagrobka, na którym błędnie zapisano imię i nazwisko artysty, a inskrypcję umieszczono wyłącznie w języku litewskim. Nowy monument miał przywrócić godne upamiętnienie Antoniego Wiwulskiego oraz polski napis.

Projekt pomnika powierzono prof. Eduardasowi Budreikasowi z Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie. Profesor odnalazł maskę pośmiertną, na podstawie której prof. Leonas Žuklys wykonał portret Wiwulskiego. Płaskorzeźbę wykuł w kamieniu i wykonał prace kamieniarskie Gintautas Šuminas. Koszty realizacji pomnika pokryto ze środków zebranych w ramach specjalnej akcji zorganizowanej przez komitet.

W 2019 r., w setną rocznicę śmierci Antoniego Wiwulskiego (1877–1919), Wilno oddało hołd pamięci wybitnego architekta i rzeźbiarza. Przy ulicy noszącej jego imię odsłonięto wówczas brązową rzeźbę przedstawiającą nieistniejący Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jej autorami są litewscy architekci Gintaras Čaikauskas i Tadas Gutauskas.

Dzieło jest przestrzennym modelem świątyni zaprojektowanej przez Wiwulskiego, odlanym z brązu w skali 1:50. Model został odtworzony z dużą dokładnością na podstawie zachowanych szkiców architekta.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 32 (92) 15-21/08/2026

Afisze

Więcej od autora

Uhonorowano najlepszych maturzystów szkół polskich Wilna i Wileńszczyzny

Matura z języka polskiego – ważny krok dla polskiej oświaty na LitwiePodczas uroczystości Dariusz Wiśniewski zaznaczył, że to doskonała okazja, by pogratulować wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesów tegorocznych...

Zmiany w szkołach polskich: siedem godzin litewskiego tygodniowo

29 lipca rząd zdecydował o zwiększeniu finansowania lekcji języka litewskiego i literatury dla uczniów klas 1–4 w szkołach mniejszości narodowych w tym w szkołach polskich.