Cyfrowe narzędzia mają wspierać uczenie się, a nie je zastępować

Jeszcze kilka lat temu o nowoczesności szkoły świadczyły tablice interaktywne, komputery, szybki internet i dostęp do platform edukacyjnych. Dziś to za mało. Najnowszy raport Eurydice „Edukacja cyfrowa w szkołach w Europie 2026: niwelowanie luk w dostępie, nauczaniu i uczeniu się” pokazuje, że europejska edukacja wchodzi w kolejny etap cyfrowej transformacji. Najważniejsze pytanie nie brzmi już: czy szkoła korzysta z technologii, lecz czy technologia rzeczywiście pomaga dziecku się uczyć?

Czytaj również...

Raport obejmuje 38 europejskich systemów edukacji i łączy dane dotyczące polityki edukacyjnej z wynikami badania ICILS 2023. Autorzy analizują dostęp do urządzeń i internetu, nierówności cyfrowe, kompetencje uczniów i nauczycieli, wykorzystanie AI oraz sposób, w jaki szkoły planują i oceniają cyfryzację. To ważne także w kontekście szkół na Litwie.

Telefon w ręku nie oznacza kompetencji cyfrowych

Jednym z błędów, które obserwuję jako pedagog, jest utożsamianie sprawności technologicznej dzieci z kompetencją cyfrową. Uczeń może znakomicie obsługiwać telefon, TikToka czy komunikatory, a jednocześnie nie potrafić ocenić wiarygodności źródła, rozpoznać manipulacji, odróżnić opinii od faktu ani sprawdzić, czy odpowiedź wygenerowana przez AI jest prawdziwa.

Kompetencja cyfrowa zaczyna się więc nie od ekranu, lecz od myślenia. Na historii można poprosić uczniów, by zadali chatbotowi pytanie o konkretne wydarzenie, a następnie sprawdzili odpowiedź w dwóch wiarygodnych źródłach. Na lekcji języka polskiego mogą analizować tekst wygenerowany przez AI i wskazywać informacje wymagające weryfikacji. Na biologii można wspólnie sprawdzić popularny film o zdrowiu: kto jest autorem, na jakie badania się powołuje, kiedy materiał powstał i czy wnioski rzeczywiście wynikają z danych.

Wtedy technologia rozwija krytyczne myślenie, zamiast je zastępować.

Atut szkoły polskojęzycznej na Litwie

Uczeń szkoły z polskim językiem nauczania na Litwie funkcjonuje równolegle w kilku kontekstach językowych. Podstawowym językiem kształcenia pozostaje język polski, natomiast język litewski, jako język państwowy, jest nauczany zgodnie z wymaganiami podstaw programowych odpowiadającymi standardom przewidzianym dla języka ojczystego. Jednocześnie znaczna część treści cyfrowych, z którymi uczeń styka się w szkole i poza nią, dostępna jest w języku angielskim, a część także w języku rosyjskim.

Odpowiedzi narzędzi AI również mogą się różnić zależnie od języka zapytania. Z pedagogicznego punktu widzenia może to być atut. Uczniowie mogą zadać to samo pytanie po polsku i litewsku, a następnie porównać odpowiedzi: czy wykorzystano te same źródła, czy pojawiły się różnice znaczeniowe, czy poprawnie przetłumaczono terminy. Jedno ćwiczenie rozwija wówczas kompetencje językowe, informacyjne i cyfrowe.

AI może wspierać edukację włączającą

Szczególnie interesujące możliwości pojawiają się w pracy z uczniami o zróżnicowanych potrzebach edukacyjnych. AI może pomóc nauczycielowi uprościć instrukcję, wyjaśnić trudne pojęcie prostszym językiem, przygotować słowniczek, dodatkowy przykład albo inną formę zadania. Trzeba jednak pamiętać o zasadzie podstawowej: dostosowanie sposobu uczenia się nie powinno automatycznie oznaczać obniżenia celu edukacyjnego.

Uczeń mający trudności w czytaniu może otrzymać krótszą i bardziej przejrzystą instrukcję, ale nadal pracować nad tą samą kompetencją. Uczniowi słabiej znającemu język litewski można przygotować słownik pojęć, ale nie należy odbierać mu możliwości samodzielnego myślenia.

Badaczki z Uniwersytetu Technologicznego w Kownie – Laura Daniusevičiūtė-Brazaitė, Lina Gaižiūnienė i Raminta Pučėtaitė – analizowały w 2026 r. wypowiedzi litewskich nauczycieli dotyczące AI i wdrażanej zasady edukacji włączającej. Nauczyciele dostrzegali potencjał personalizacji nauczania, ale zwracali też uwagę na odpowiedzialność, relacje i rolę nauczyciela.

To ważne przypomnienie: algorytm może dostosować materiał, ale nie zna ucznia tak jak pedagog, który obserwuje jego rozwój, możliwości i trudności.

Szkoła potrzebuje zasad, nie zakazu

Na Litwie temat AI przestał być abstrakcyjną dyskusją. W 2026 r. Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu opublikowało wytyczne dotyczące odpowiedzialnego korzystania z AI w szkołach. Zaleca m.in. ustalanie szkolnych reguł, określanie dozwolonych narzędzi, oznaczanie treści wygenerowanych przez AI i ochronę danych osobowych.

Dobrym rozwiązaniem może być prosta zasada trzech kolorów:
• Zielony – AI można wykorzystywać do burzy mózgów, ćwiczenia słownictwa, szukania przykładów czy informacji zwrotnej.
• Żółty – można korzystać z AI, ale uczeń musi wskazać, w jaki sposób jej użył i zweryfikować otrzymane informacje.
• Czerwony – AI nie używamy, gdy zadanie ma sprawdzić samodzielną wiedzę lub konkretną umiejętność.

Dla ucznia taki system jest bardziej zrozumiały niż ogólny zakaz korzystania z ChatGPT.

Rodzic też powinien zmienić pytania

Zmiana dotyczy również nas jako rodziców. Zamiast pytać tylko: ile czasu byłeś dziś przy ekranie, warto zapytać: do czego wykorzystałeś technologię, czego się dzięki niej nauczyłeś, skąd wiesz, że ta informacja jest prawdziwa, czy AI zrobiła zadanie za ciebie, czy pomogła ci coś zrozumieć?

To drobna zmiana językowa, ale ważna pedagogicznie. Przesuwa uwagę z kontroli urządzenia na odpowiedzialność dziecka za własne uczenie się.

Raport Eurydice można czytać jako analizę technologii. Ja widzę w nim jednak przede wszystkim raport o nauczycielu.

Im więcej narzędzi cyfrowych pojawia się w szkole, tym większego znaczenia nabiera profesjonalny osąd pedagoga. To nauczyciel decyduje, kiedy technologia pomaga osiągnąć cel lekcji, kiedy wyrównuje szanse ucznia, a kiedy staje się jedynie wygodnym skrótem.

Cyfrowa szkoła przyszłości nie powinna być szkołą, w której każde dziecko ma przed sobą ekran. Powinna być szkołą, w której uczeń potrafi świadomie zdecydować, kiedy ekran jest mu potrzebny, a kiedy najlepiej go odłożyć.

I być może właśnie tego powinniśmy dziś uczyć dzieci przede wszystkim.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 39 (113) 03-09/10/2026

Afisze

Więcej od autora