PSML wybrało nowe kierownictwo. Znamy skład i cele nowego zarządu

Polskie Stowarzyszenie Medyczne na Litwie (PSML) w październiku wybrało nowy zarząd. Kadencja tego zarządu potrwa do 2029 r. Wiemy, kto w nim zasiada. Nowa prezeska w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wyjaśniła, jaki jest kierunek działania PSML-u.

Czytaj również...

Nowy skład zarządu

W nowym zarządzie zasiadają: prezeska Beata Lukošaitienė, wiceprezeska Eleonora Kvaščevičienė, sekretarz Halina Mikszo, skarbniczka Marzena Franckiewicz, członkini zarządu Jowita Mičudaitė-Jarosz.

— Zaproponowano mi kandydowanie i wybrano na prezes. To duże wyzwanie. Dotychczas zajmowałam się w stowarzyszeniu głównie swoim projektem „Małe Oczy — Wielka Sprawa”, jednak cieszę się, że będę mogła bardziej udzielać się społecznie. Zgodziłam się dlatego, że jest zarząd, który mnie wesprze. Cieszę się, że wiceprezeską jest poprzednia prezeska, Eleonora Kvaščevičienė, która już teraz przekazuje bardzo dużo wiedzy — w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówi Beata Lukošaitienė.

— Chciałabym, żeby PSML z jego długą historią istniało dalej i nie dzieliło się na starsze i młode pokolenie. Chcę zintegrować te grupy, bo obie grupy mają dużo do zaoferowania sobie nawzajem jak i społeczeństwu — zaznacza.

Jak dowiadujemy się, stowarzyszenie ma już plany na najbliższy rok.

— Na pewno będziemy kontynuowali dotychczasowe działania: akcję krwiodawstwa, przesiewowe badanie oczu i kręgosłupa u dzieci w rejonach. Innych pomysłów na razie nie zdradzamy. Celem nadal pozostaje angażowanie młodzieży. Chcę spotkać się ze wszystkimi członkami PSML-u, ale też z nowymi studentami, wolontariuszami, dowiedzieć się o ich pomysłach i wizjach pracy w stowarzyszeniu – mówi nowa prezeska PSML-u.

Akcent na społeczność

Podkreśla też, że objęcie kierownictwa w stowarzyszeniu jest rozwinięciem celu, w którym przyszła do organizacji.

— Przyszłam do organizacji z pomysłem sprawdzania oczu dzieci, bo widziałam, jak bardzo rejony są pod tym względem zaniedbane. Prezeska mnie zaprosiła i to była dla mnie szansa, żeby pomóc. Akcja już kilkakrotnie odbywała się w Solecznikach. W listopadzie zaś akcja będzie w Niemenczynie. Nie chodzi tu o finanse, bo mam pracę. Chcę oddać coś wspólnocie z wdzięczności za to, co mam. Tak chciałabym, żeby postrzegano PSML: jako miejsce, gdzie można działać na rzecz społeczności polskiej. W tym życiu materialne sprawy nie są najważniejsze — uważa nasza rozmówczyni.

Pytamy o program „Małe Oczy — Wielka Sprawa”, o którym nowa prezeska nam opowiada.

— Badamy oczy dzieci w rejonach, aby wcześnie wykryć rozwijające się wady i aby można było je przed tym uratować. Nawet jeśli dzięki takim niedużym projektom uratujemy przed komplikacjami w dorosłości tylko kilkoro dzieci, to już wielka satysfakcja — stwierdza Beata Lukošaitienė.

Nowa prezeska wyraziła też wdzięczność wobec dotychczas zaangażowanych działaczy: rezydentki okulistyki Gabrieli Kardis, rezydentki pediatrii Marzeny Franckiewicz i uczennicy Wileńskiego Liceum (lit. Vilniaus Licėjus) Urszuli Lukošaitytė.

Czym jest PSML?

Polskie Stowarzyszenie Medyczne na Litwie należy do jednej z najstarszych i najprężniej działających organizacji polskich w naszym kraju. Należy do Federacji Polskich Organizacji Medycznych, co upoważnia do udziału w Kongresach Polonii Medycznej.

Wśród celów wyróżnia prowadzenie edukacji zdrowotnej, poprawianie stanu zdrowia i wiedzy wśród Polaków na Litwie. Stowarzyszenie angażowało się w pomoc medyczną walczącej z rosyjskim najeźdźcą Ukrainą.

Stowarzyszenie regularnie prowadzi akcje zbiórki krwi, stowarzysza medyków, w tym naukowców medycznych oraz pielęgniarzy. Od kilku lat angażuje młodzież, w tym także studentów medycyny. Wspomaga wstępowanie na studia medyczne, w tym na studia medyczne w Polsce.

Afisze

Więcej od autora

Zdjęcia z uroczystości 100-lecia Valdasa Adamkusa [GALERIA]

Ciepło wspomniał też zmarłą żonę Almę, „największy dar od Boga i losu”. Urodzony w 1926 r. w Kownie, po wojnie wyemigrował do USA, gdzie pracował m.in. w Federalnej Agencji...

Właściciel skrzydła pałacu Paców w Jeznie: „To sprawa Litwinów i Polaków”

Redakcję „Kuriera Wileńskiego” odwiedził ekonomista z Kowna i właściciel jednego z ocalałych skrzydeł pałacu Paców w Jeznie, Kęstutis Derliūnas. Opowiedział, jak krok po kroku przywraca życie zabytkowi i dlaczego szuka pomocy w Polsce.

Takie miał podejście do Polaków na Litwie. Valdas Adamkus obchodzi 100 lat

Przyszedł na świat 3 listopada 1926 r. w Kownie jako Voldemaras Adamkavičius – imię miał otrzymać na cześć ojca chrzestnego, premiera międzywojennej Litwy, Augustinasa Voldemarasa. W późniejszych latach, już...